Zapach ten wyczaiłam jeszcze na wakacjach we Włoszech. Obwąchałam całą szafkę Yankee czekając na mamę :P Spodobał mi się od razu. Słodki, ale nie duszący, i taki... nietypowy. Tak więc przy ostatnich zakupach nie wahałam się i zamówiłam.
Niestety, zapach po odpaleniu już mnie tak nie zachwycił. Pachnie słodko, trochę figowo, ale potem ten zapach się jakoś rozmywa. Myślę, że wynika to też z mojego przesytu woskami tej firmy - jakoś ostatnio wszystkie pachną mi tak samo :P Fanom figi i słodkich zapachów powinno się to mimo wszystko spodobać :) Wosk jak zwykle kupicie na goodies.pl :)
Zapach tygodnia #1
Zapach tygodnia #2
Zapach tygodnia #3
Podoba Ci się u mnie? Możesz polubić stronę bloga na facebooku, zaobserwować go na bloglovin, albo wejść na mój instagram! Zapraszam :)