Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chcelista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chcelista. Pokaż wszystkie posty

6 grudnia 2015

Świąteczna Wishlista || Coraz bliżej święta #2

Witajcie w Mikołajki! 
Myślę, że idealnym mikołajkowym tematem będzie lista marzeń prezentowych na święta. Bardzo lubię tworzyć takie wpisy - to tak, jakby pisać list do Świętego Mikołaja :) A chyba jeszcze bardziej lubię czytać je u innych i podglądać, co chciałybyście kupić ;) Na mojej świątecznej liście w tym roku znalazły się...

1. Książki - makijażowa Red Lipstick Monster i reportaż Springera. Chyba nie powinnam ich tu wrzucać, bo książek mam zdecydowanie za dużo w proporcji do czasu na czytanie, ale te chcę!

2. Pędzle Glam Brush - do tej pory się ich nie dorobiłam, a sporo moich pędzli do makijażu już się mocno sfatygowało

3. Dłuuuuga bluza z Pan Tu Nie Stał - bo nienawidzę jak mi wiatr hula po nerkach

4. Perfumy - Flower by Kenzo lub DKNY Golden Delicious - nie mam żadnych "prawdziwych" perfum, a to chyba już ten wiek, że można by mieć :P

5. Lilou - tym razem może pierścionek, a nie bransoletkę, aczkolwiek skrzydełko dalej bardzo mi się podoba :)

To tyle, z moich Gwiazdkowych życzeń, mam nadzieję, że byłam na tyle grzeczna, żeby chociaż na jeden z nich się załapać :)


Podoba Ci się u mnie? Możesz polubić stronę bloga na facebooku, zaobserwować go na bloglovin, albo wejść na mój instagram! Zapraszam :)

12 września 2014

Chcelista na ostatnie miesiące 2014

Różnego rodzaju przełomy sprawiają, że mamy dziwną potrzebę tworzyć różne listy. Jako przegrana zakupoholiczka i maniaczka 'ładnych rzeczy' póki co stworzyłam listę zakupowa :3 Mam zamiar zrealizować ją do gwiazdki włącznie :)


  • Zwierzaczkowy pierścionek. Tutaj mamy akurat znalezione na etsy kotki. Bardzo podobają mi się też wszelkiego rodzaju króliczki czy liski owijające się wokół palca :)
  • Mam ochotę na nowe lilou - te charytatywne zawieszki bardzo mi się podobają. Fajną sprawą jest też to, że kupując sobie taką pierdołę możemy faktycznie komuś pomóc ;)
  • Nie wiem jak to się stało, że taka lakieroholiczka jak ja nie ma jeszcze żadnego lakieru colour alike. Słyszałam o nich już tyle dobrego, że najwyższy czas to zmienić ;)
  • Kupiłam ostatnio piękny płaszczyk, który ma jedną wadę - brak kaptura. Myślę o tego typu kominie, który działa również jako czapa.
  • Czy komuś trzeba przedstawiać niesamowicie utalentowaną B. ? Jak tylko dowiedziałam się o tym, że wypuszcza ona własną serię płytek do stempli, wiedziałam, że będą moje!
  • Skoro jesteśmy już w temacie produktów ze środowiska blogowo-vlogowego - barrrrdzo chcę pędzle glambrush! Zastanawiam się tylko czy brać na początek kilka, czy zbierać fundusze na większy zestaw :)
  • Wracając do lakierów - essie Fiji jest mi niezbędny do szczęścia, jako basicowy nudziak.
  • Makijażowo brakuje mi dobrego rozświetlacza. Chciałabym kultową Mary, albo macowe soft and gentle, ale zadowolę się czymś mniej obciążającym kieszeń ^^
  • Jak już wiecie z urodzinowego haulu, dorobiłam się w końcu aparatu Fujifilm instax. Przy wszystkich jego zaletach zdecydowaną wadą jest to, że zdjęć w jednym wkładzie jest tylko 10 i kosztują one niesamowite pieniądze. Nie chcę jednak żeby aparat tylko leżał i ładnie wyglądał, także wkładów przyjmę każdą ilość :P

Na obrazek nie załapały się buty - mam ochotę na trzewiczki na niewielkim obcasie oraz organizer - chcę coś w stylu filofaxa, ale nie za ten hajs :P 

Nie wiem czy to dużo, czy mało, ale będę się starać stopniowo realizować ^^ 
Co jest na waszych wishlistach?




7 grudnia 2013

Kochany Mikołaju...

Na pewno nie byłam grzeczna w tym roku, wiem o tym, że idę do piekła we wszystkich religiach i w ogóle nie najlepiej ze mną, ale kto w dzisiejszych czasach jest zupełnie bez winy..? ;) Także jakby zostało Ci trochę środków w budżecie, bo zaspokojeniu zachcianek tych wszystkich nudnych, grzecznych dzieci, to tutaj masz małą ściągę z tego, z czego mogłabym się ucieszyć:


1. Przydała by mi się porządna kosmetyczka, z wygodnymi przegródkami, żeby te wszystkie babskie pierdoły jakoś ogarnąć. Ta od Laury Mercier jest idealna, ale niestety trochę droga, także nie obrażę się, jak to nie będzie dokładnie ona :P 
2. Bardzo spodobały mi się bransoletki goti z kamieni szlachetnych. Nie pogardziłabym. 
3. Zegarek w kolorze różowego złota marzy mi się od dawna. W ostateczności mogę odpuścić sobie Korsa, niech będzie i  taki. Do kupienia na asos.com ^^
4. Koszulka absolutnie idealna dla mnie, ciekawe czy pozwolono by mi w niej bronić mój innowacyjny licencjat. Koszulkowo.com się postarało!
5. Jako człowiek, który marnuje trzy czwarte swojego życia przed komputerem, potrzebuję dobrej, bezprzewodowej myszki, żeby wygodnie skrollować kwejka rysować w autocadzie. Logitech M510 spełnia chyba wszystkie moje wymagania. Nie jest co prawda różowy, ale jako duża dziewczynka nauczyłam się już, że nie można mieć wszystkiego...
6. Płyty płyty! Jeden konkret - "Foreverly" Billiego Joe i Nory Jones, a oprócz tego względnie dowolne płyty Ostrego. 
7. Co by jakoś wyglądać - no bo do cholery trzeba, jestem blogerką kosmetyczną, trzeba trzymać poziom - przydałaby mi się jakaś przyjemna neutralna paletka. Ucieszę się z dowolnej wersji Naked Urban Dekay, ale to naprawdę nie musi być taki luksus. 
8. Last but not least - książki! "Gwiazd naszych wina" Greena, bo go uwielbiam, i "What would Audrey do", żebym mogła podrasować trochę swoje skille bycia damą. Jedno i drugie znajdziesz w empiku ;)

No, to tylko tyle. Jakoś bardzo wymagająca w tym roku nie jestem, myślę, że chociaż częściowo dasz radę ;)

Trzymaj się tam, karm dobrze renifery, żeby nie pomarły :*




20 września 2012

Bath and Body Works - nowa amerykańska sieć w Polsce + chcelista

Bath and Body Works to kolejny amerykański sklep, na który jestem napalona dzięki haulom amerykańskich vlogerek, konkretnie Elle z AllThatGlitters :)

Jest to sklep z tej samej sieci co Victorias Secret. Asortyment? Kosmetyki, świeczki, zapachy, żele i mydła antybakteryjne.

Co mnie w nim tak kręci? A zaraz Wam pokażę.

Mam tylko ogromną nadzieję, że nie okroją maksymalnie asortymentu i nie wywindują i tak dość wysokich cen na księżyc. VS w Polsce bardzo mnie rozczarowało i mam nadzieję, że tutaj będę pozytywnie zaskoczona.

Tutaj moja mała chcelista. Nie upieram się przy konkretnych wzorach i zapachach, to tylko taki pogląd na konkretne kawałki asortymentu BBW, które mnie interesują :)


Ogromny wybór wkładów zapachowych, ciekawe wtyczki. Już nawet znalazłam miejsce w domu, gdzie ją wepnę ^^

Te żele antybakteryjne to coś, na co czekam od kilku lat. Zawsze zazdrościłam koleżankom, które miały owocowe, ślicznie pachnące żele przywiezione ze stanów. W Polsce możemy kupić tylko takie, które śmierdzą alkoholem... Oczywiście nie jest to produkt pierwszej potrzeby, ale czasem mi się taki żel przydaje i nie ukrywam, że wolałabym taki o owocowym zapachu :)

Cena w dolarach zachęcająca, w USA mają też promocję 5 za 5$, ciekawe jak z tym będzie u nas.

Świece to kolejny ogromny dział asortymentu BBW i o nich najczęściej mówi Elle, która jest ich maniaczką :D Są w czterech rozmiarach - mini, mała, średnia i 3 knotowa. Ta największa kosztuje 19,50$, co jest dość dużą kwotą, ale świeca pali się 30-45 godzin. I są promocje dwie za 20$. Ja na duże raczej porywać się nie będę, zbyt szybko nudzą mi się zapachy, ale jeżeli małe będą do kupienia w rozsądnej cenie, to może raz na jakiś czas się na jakąś skuszę :)

Stojak na taką świecę to moim zdaniem świetny pomysł, robi ze zwykłego słoika elegancką dekoracje :)

Pełny asortyment amerykańskiego Bath and Body Works możecie zobaczyć na oficjalnej stronie:


I jak Wam się podoba?
Pierwsze sklepy będą otwarte w Złotych Tarasach i Galerii Mokotów w Warszawie, tak jak Victorias Secret, ma być też otwarty w Poznaniu, nie wiem jak będzie się to później rozprzestrzeniać.

Najbardziej boję się okrojenia asortymentu do minimum i wywindowania cen do maksimum - tak właśnie było z VS, które teraz świeci pustkami. 

Nie wiadomo jeszcze, kiedy otworzą sklepy, ale ja czekam z niecierpliwością :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...