Po tygodniach makijażowym i dotyczącym ust, w akcji Piękna Jesienią przyszedł czas na paznokcie. Każda pora roku rządzi się swoimi prawami jeśli chodzi o kolorystykę, a jesień jest chyba najbardziej specyficzna pod tym względem. Dziś chcę Wam pokazać kilka moich ulubionych jesiennych lakierów, a pod koniec posta możecie zobaczyć mój aktualny jesienny manicure :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą colour alike. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą colour alike. Pokaż wszystkie posty
26 października 2016
12 listopada 2014
Manicure Królowej Śniegu
Ten manicure jest już typowo zimowy, przynajmniej mi się tak kojarzy, ale nie mogłam go nie wypróbować :) Użyłam płytki B.01 od B. loves plates, lakieru Colour Alike "pod chmurką" i białego Rimmel by Rita Ora.
Mi takie zdobienie kojarzy się z okruchami lustra, które zamroziły serce Kaia w bajce "Królowa Śniegu".
A Wam jak się podoba?
Etykiety:
blovesplates
,
colour alike
,
lakiery
,
manicure
,
paznokcie
,
stempelki
,
zdobienie
8 listopada 2014
Haul: Wishlista prawie w komplecie :)
Pamiętacie jeszcze wishlistę, którą stworzyłam we wrześniu, z założeniem, że zrealizuję ją do gwiazdki włącznie? Tak się złożyło, że w okolicy były moje urodziny i praktycznie połowę tych rzeczy kupiłam przy tej okazji. Później stopniowo dochodziły kolejne i w tym momencie brakuje mi już tylko kilku rzeczy :)
Lilou było właśnie jednym z prezentów urodzinowych, stąd taka a nie inna data ;) Puzelek sponsoruje fundację DKMS (swoją drogą polecam zarejestrowanie się jako dawca, to zawsze zwiększa szanse na znalezienie 'bliźniaka genetycznego' dla osoby potrzebującej przeszczepu), a poza tym jest bardzo ładny :)
Zwierzaczkowy pierścionek zamówiłam z Buy in Coins, kosztował tam jakieś 30 centów :P Jest superfajny, tylko już odłazi miejscami złota farba :3
Na lakiery Colour Alike trafiła się promocja i bardzo się cieszę, że z niej skorzystałam, bo są to naprawdę świetne lakiery!
Pierwsza płytka B. wyszła w dzień moich urodzin, jak mogłam jej nie wziąć? :D I czekam na kolejne, bo jest ona naprawdę warta swojej ceny, widać, że B. włożyła w nią dużo pracy i serca :)
Wkłady do instaxa póki co kupiłam po prostu w Euro RTV AGD, bo ze wszystkich marketów (i allegro) tam wychodziły najtaniej. Nadal jest to drożej niż na ebayu, ale chciałam mieć je na szybko, żeby móc się nabawić nową zabawką ;) Ponoć można dostać je taniej na giełdzie fotograficznej, ale tam mnie jeszcze nie było :P
Komin z wishlisty został przeceniony o 25 zł. I był to świeeeetny zakup na obecne warunki pogodowe. No dobra, może nie na dzisiejsze, bo dzisiaj leje, ale fajnie chroni przed jesiennym wiatrem, bezproblemowo działa i jako komin i jako kaptur.
Nie kupiłam Mary-Lou Manizer, póki co zadowolę się tymi dwoma rozświetlaczami z essence. Cytując mój ukochany serial: close enough! :P
Nie mam jeszcze pędzli z Glam Shopu ani organizera, trzewiczki chyba sobie jednak odpuszczę ;) Lakier essie? Czekam na promocje.
Jestem zadowolona z siebie - zrobiłam listę i ją dzielnie realizuje, a nie płaczę, że chciałabym coś mieć a kupuje inne pierdoły ;)
Lubicie robić takie listy? Jak Wam idzie ich realizowanie?
Etykiety:
buyincoins
,
colour alike
,
dkms
,
ekoszale
,
essence
,
haul
,
komin
,
lilou
,
rozświetlacz
,
wishlista
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
