Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bourjois. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bourjois. Pokaż wszystkie posty

4 maja 2016

Ostatni tydzień promocji na macane produkty: -49% na usta i paznokcie w Rossmanie


Cześć!

Zaczął się ostatni tydzień Rossmanowego szaleństwa. I nie wiem czy to nie będzie mój ostatni raz z tą promocją, bo już nie mam siły się denerwować na wszechobecne otwieranie, mazanie i macanie. 

Skusiłam się na cztery rzeczy, zdecydowanie mniej niż miałam na liście. To co chciałam było albo aktualnie niedostępne, albo nie sposób było znaleźć nieużywane opakowanie. 

Kupiłam:

Bourjois Rouge Edition Velvet w kolorze 06 pink pong - śliczny róż, a te pomadki mają genialną formułę. Udało się dostać nówkę z szuflady, także się cieszę :P 

Wibo million dollar lips nr 02 - i w sumie jestem totalną blondynką, bo oba te produkty praktycznie nie różnią się kolorem i formułą xD 

Lakier Rimmel by Rita Ora 170 Sweet Retreat i żółciutko-pomarańczowy Miss Sporty. 

Tylko tyle czy aż tyle - nie wiem. Póki co potrzebuję przerwy od zakupów kosmetycznych ^^

Jakie są Wasze doświadczenia z tego tygodnia? Jesteście zadowolone z zakupów? 



Podoba Ci się u mnie? Możesz polubić stronę bloga na facebooku, zaobserwować go na bloglovin, albo wejść na mój instagram! Zapraszam :)

5 grudnia 2015

Szminka nie do zdarcia - Bourjois Rouge Edition Velvet


Rzadko maluję usta - głównie dlatego, że nie lubię co chwilę poprawiać szminki. Ale jak już trafię taką, która się porządnie trzyma, to używam jej na okrągło. Tak też się stało z matową pomadką od Bourjois, którą kupiłam w Rossmannie na ostatniej promocji :)




Kolor, który wybrałam, to 02 Frambourjoise. Z tego co mi podpowiadają resztki mojej znajomości francuskiego, kolor powinien być truskawkowy - ja nazwałabym go zgaszoną wiśnią.


Aplikator jest błyszczykowy, produkt nakłada się wygodnie, ale niezbędne jest lusterko. Konsystencja jest dość rzadka, produkt zastyga do satynowego matu. Pomadka ma w sobie element lip tintu i nawet jak "zjemy" warstwę z wierzchu, to pod spodem ciągle mamy kolor. 


Na koniec swatch - oczywiście obrócony, bo blogger nie lubi ze mną współpracować. Przejechałam na szybko niewielką ilością produktu, na dole serduszka fajnie widać to, jak on barwi.

Znacie te produkty? Lubicie takie pomadki? Który kolor jest Waszym ulubionym?



Podoba Ci się u mnie? Możesz polubić stronę bloga na facebooku, zaobserwować go na bloglovin, albo wejść na mój instagram! Zapraszam :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...