No i kolejny tydzień za nami! Tym razem było intensywnie - odpoczywanie po wakacjach się skończyło :D A w dodatku był to mój urodzinowy tydzień - a takie zawsze są wyjątkowe :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ikea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ikea. Pokaż wszystkie posty
12 września 2016
18 maja 2014
Ikea haul :)
Co jest takiego w tym szwedzkim designie, że wchodzimy do Ikei po deskę do krojenia a później wyjeżdżamy z pełnym wózkiem? Ja nie wiem...
Najważniejszy zakup to ta urocza szafeczka :D Od dawna szukałam czegoś, co wpasuje się w przestrzeń między półką na książki a biurkiem i pomieści trochę moich szpargałów. Po przejrzeniu kilku opcji zdecydowałyśmy się na system przechowywania do pokoju dziecięcego :D Serio, to było najtańsze i najporządniejsze, a poza tym daje wiele możliwości - można kupić większe pojemniki albo zamontować półki. No, i jest to drewno, a nie karton z wiórami...
W pierwszym pojemniku wylądowały wszystkie lakiery, niżej ozdoby i akcesoria do zdobień, później okulary i bransoletki, dalej akcesoria papiernicze, w przedostatnim aparaty a w ostatnim małe torebki :) W ten sposób uporządkowałam całą jedną półkę i mam miejsce na książki, które nie muszą już leżeć warstwami ;)
Kolejna ważna rzecz narzuta. Na zdjęciu wyszła szara, w rzeczywistości jest bardziej niebieska ;) Moja poprzednia nie przykrywała całego łóżka, nie pasowała do niczego i była już dość wyświechtana.
Dopadłam tacę do zestawu :> W osłonce stoi nowokupiona, mandarynkowa świeca. Na tacy chwilowo leżą kluczyki i dokumenty od auta :P
I na koniec jeszcze jedna świeca, w osłonce ewidentnie inspirowanej tymi z Bath&body Works ;)
W ogóle pozmieniali kształt świeczek i mi już naczynka nie będą do siebie pasowały :/
Kupiłam jeszcze pisaki do tkanin i dwa białe kubki, jedno i drugie z myślą o projektach DIY, ale nie załapały się na zdjęciu...
To tyle! :)
26 sierpnia 2012
Haul: Cienie MIYO i wyprawka szkolna z IKEI
Nareszcie udało mi się coś kupić! :D
Na pierwszy ogień dwa cienie MIYO kupione w drogerii Jasmin. Jeżeli chodzi o te cienie mam fazę typu "złap je wszystkie" i na pewno dokupię kolejne kolory jak tam znowu będę. Są mega tanie - kosztują 5-6zł, a jeden, który już mam jest boski, więc dokupuję kolejne. Mam nadzieję, że sprawdzą się równie dobrze :D
Przekłamało kolory - w rzeczywistości są cieplejsze, prawy to brąz, lewy fiolet. Jak wróci dobre światło zrobię post ze swatchami.
Z IKEI:
Świetny zeszyt A4 w linie, z sówkami, do kompletu zestaw trzech teczek - jedna w sówki jak zeszyt, druga pomarańczowa i trzecia zielona - gładkie.
Zestaw żelowych długopisów - mam świra na punkcie żelowych, kolorowych długopisów :D
Zestaw świetnych pocztówek, bardzo w moim klimacie.
Początkowo miały wylądować w pudełku razem z całą kolekcją, ale tak bardzo mi się podobają, że powieszę je na ścianie :)
I na koniec lampka do oświetlania klawiatury na usb, ciekawe czy będzie dobrze działać ^^
I to tyle!
Jestem bardzo szczęśliwa, że kupiłam sobie te rzeczy :D
Dawno nie było żadnego haulu, więc mam nadzieję, że się ucieszycie :)
Ogólnie polecam zajrzeć do IKEI, bardzo dużo fajnych rzeczy się pojawiło :)
Od jutra idę na tydzień do pracy za biurko, nie wiem jak będzie z notkami...
Buziaki!
9 lipca 2012
Haul ciuchowy - wreszcie!
W sobotę wreszcie udało mi się wyskoczyć kupić coś na wyprzedażach. Nie były to ogromne zakupy, ale jestem bardzo zadowolona :)
Szkoda, że zwlekałam tak dużo, bo rozmiary były już bardzo przebrane, a ja jestem osobą bardzo przeciętną jeżeli o to chodzi, dlatego moje rozmiary uciekają najszybciej :D
Szkoda, że zwlekałam tak dużo, bo rozmiary były już bardzo przebrane, a ja jestem osobą bardzo przeciętną jeżeli o to chodzi, dlatego moje rozmiary uciekają najszybciej :D
Większa część ciuchów jest z pepco.
Byłam tam po raz pierwszy i na pewno nie ostatni! Szkoda tylko, że dotarłam tam tak późno, bo rzeczy były bardzo przebrane...
Sportowy stanik za całe 5 zł :D Nawet jak się nie sprawdzi, to uważam, że 5 zł to nie majątek i warto spróbować :)
Tank-top z aplikacją - wygrzebany na dziale dziecięcym ^^
Kolor jest przekłamany, bluzka wpada bardziej w żółć niż w róż.
Dłuższy t-shirt z cienkiego materiału
Króciutkie spodenki z materiału jak board shorty. Idealne na plażę :)
Nie mam paragonu i nie pamiętam ile kosztowały poszczególne rzeczy, ale całość wyniosła 37 zł :)
Niedaleko mojego domu jest centrum outlet. W tym centrum mam ulubiony sklep: w jednym lokalu jest cropp, house, reserved i mohito. Już drugi raz zorganizowali promocję - im więcej kupisz, tym większy masz rabat. W zeszłym roku poszaleli bardziej, bo powyżej 5 sztuk było 50%, w tym tylko 35% zniżki, ale to i tak dużo, biorąc pod uwagę, że ten rabat jest na rzeczy i tak już bardzo przecenione ;)
Razem z moim mężczyzną kupiliśmy 4 rzeczy, więc dostaliśmy 30% rabatu.
Biała, bawełniana spódniczka z ażurowym wykończeniem - polowałam na taką od dawna! Po wszystkich rabatach - 20 zł.
Bransoletka - 6 zł, Kolczyki - 4 zł.
Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że wszystkie te rzeczy są z asortymentu House'a.
Na koniec rzecz nie ciuchowa i nie z wyprzedaży.
Lodówko-torba z ikei - z kartą Ikea family 25 zł, bez 30 zł.
Kupiłam ją z myślą o zbliżających się wyjazdach wakacyjnych. Mam nadzieję, że choć trochę będzie trzymać temperaturę i będziemy się mogli cieszyć zimnym piwkiem na plaży ^^ (W Bułgarii to legalne, wiecie? :D)
Przepraszam, za światło na zdjęciach, ale w momencie w którym się za nie zabrałam, przyszła koszmarna burza. Cud, że jeszcze mam prąd i internet :P
Szukałam też wczoraj kapelusza z dużym rondem, ale były przebrane i żaden mnie nie porwał... Mam nadzieję, że uda mi się coś kupić na miejscu ;)
Przypominam Wam o wpisywaniu pod poprzednim postem pomysłów na to, co zabrać na wakacje! Za kilka dni podsumuję całość i dodam swoje pomysły :)
Na koniec chciałabym Wam serdecznie podziękować, za to, że
liczba obserwatorów osiągnęła 400!!
Naprawdę bardzo dziękuję, cieszę się, że jest Was coraz więcej :)
I zapraszam do lubienia mnie na facebooku, bo coś Was tam mało w porównaniu z liczbą obserwatorów :]
4 maja 2012
Haul - Rossman, IKEA, Empik + NOTD
Hej hej :)
Dzisiaj wybrałam się z mamą do Janek na zakupy, potrzebowałyśmy kilku rzeczy z IKEI. Tym sposobem stałam się szczęśliwą posiadaczką krzesła do biurka:
Dzisiaj wybrałam się z mamą do Janek na zakupy, potrzebowałyśmy kilku rzeczy z IKEI. Tym sposobem stałam się szczęśliwą posiadaczką krzesła do biurka:
Nie jest może najpiękniejsze, ale było najwygodniejsze z najtańszych, a obicie można zmienić ;)
Skręciłam je całkiem sama!
Potem przyatakowałyśmy empik i kupiłam sobie bardzo głupią książkę:
Zaraz mi ktoś pewnie napisze, że jak w ogóle mogę oddawać się lekturze czegoś tak pustego i pozbawionego jakiejkolwiek wartości kulturowej. Otóż mogę, bo czytam dla rozrywki. Nie każda książka musi być niesamowicie ambitna. Tak samo jak z filmem. Każdy czasem potrzebuje obejrzeć kretyńską komedie. Odstresowuje mnie to. Jedni oglądają pamiętniki z wakacji, ja czytam książki Frederica Mocci :D Czytałam już "Trzy metry nad niebiem" "Tylko ciebie chcę" i "Wybacz, ale będę ci mówiła skarbie". Na "Amore 14" się nie zdecydowałam - mimo wszystko nie należy przesadzać :D
Polecam książki tego autora na wakacje, albo właśnie w ramach odstresowania. Mnie relaksuje sam fakt, że akcja dzieje się w cieplutkim Rzymie :)
No i Rossmann - same potrzebne rzeczy, tylko to, co mi się skończyło:
Szampony - stary, sprawdzony Babydream i Eva do oczyszczania. Jeszcze nie testowałam.
Odżywki - Isana z babasu do przetestowania i Alterra z granatem i aloesem, którą już Wam recenzowałam.
I to tyle z zakupów.
Jakoś rozsądnie wyszło tym razem :D
Pokażę Wam jeszcze moje paznokcie, mimo że kompletnie mi nie wyszły:
Tak w ramach przestrogi jak nie robić manicure :D
2 lutego 2012
DIY - recykling kołonotatników + grzywkowe lokasy
Dzisiaj przychodzę do Was z postem "zrób to sama" :)
Kiedy wybierałam się na studia wydawało mi się, że będę duuuużo notować :D :D Niestety, na myśleniu się skończyło i w moich zeszytach zostało sporo wolnych kartek. Nie chciałam, żeby się zmarnowały. Chcę Wam pokazać, jak odzyskać nowy kołonotatnik :)
Zeszyty kupiłam w IKEA, ozdóbki przy gumkach są moją własną inwencją twórczą :)
Na początek musimy poodginać sprężyny. W większości tego typu zeszytów jest to bardzo łatwo zrobić.
Po odgięciu sprężyn zdejmujemy z nich okładkę i kartki.
Dzielimy kartki na zapisane i czyste.
Następnie zakładamy okładkę z powrotem. W tym momencie trzeba się baardzo skupić, żeby się nie pomylić (ja się pomyliłam :P) ale jeżeli nie jesteście perfekcjonistkami, to nie przeszkadza to w użytku :) Po okładce wkładamy kartki i zaginamy sprężyny, tak żeby trzymały wszystko w kupie :)
W ten sposób odzyskałam cały, czysty zeszyt, a w drugi wsadziłam notatki z całego semestru. Voila!
Pozostałe okładki i sprężyna schowałam do pudełka z 'przydasiami'. Taka gruba tektura może się przydać przy jakimś innym pomyśle.
Na koniec chcę Wam pokazać jak kręcą mi się włosy zaraz po wyschnięciu. Nigdy nie pokazywałam wam przodu moich włosów, więc teraz macie okazje obejrzeć :) Nie mam pojęcia, czemu zdjęcie wrzuciło się nieobrócone... Z góry przepraszam za poskręcane szyje :D
Niestety takie lokasy nie trzymają się długo, z każdą godziną po umyciu robią się prostsze, a na drugi dzień to już prawie druty... Niestety, taki urok ciężkich włosów...
Podobają się Wam takie posty DIY? Chcecie ich więcej?
Do jutra!
Etykiety:
diy
,
ikea
,
pielęgnacja włosów
,
zeszyty
12 grudnia 2011
Przedsmak świąt - domek z piernika :)
Chciałam się Wam pochwalić cudeńkiem, jakie skleiliśmy z moim mężczyzną w niedzielę :)
Domek nie jest niestety całkowicie przez nas zrobiony, nie podjęłabym się pieczenia sama tych elementów :) Zestaw do posklejania domku możecie kupić w ikei, niestety nie pamiętam już teraz ceny, ale na pewno nie był drogi :)
Nam sklejanie domku sprawiło wiele radości, żałuję tylko, że nie mieliśmy kolorowego lukru i więcej ozdóbek :) Już się cieszę na myśl o spałaszowaniu go po świętach :D Na razie niestety nie stoi w zbyt reprezentacyjnym punkcie, ze względu na koty, które na pewno chciały by w nim zamieszkać, ale nie omieszkam postawić go na wigilijnym stole :)
A jak wam idą przygotowania do świąt? Kto ma już choinkę? :)
Etykiety:
domek z piernika
,
ikea
,
święta
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)









