Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwis. Pokaż wszystkie posty

9 sierpnia 2012

Pinterest - update.

Pamiętacie TEGO posta, gdzie zachwalałam Wam pinterest? Jak wiecie wkręciłam się w to na maksa i stamtąd czerpię większość inspiracji.
Jedyną wadą tego serwisu było to, że trzeba było poprosić o zaproszenie oraz trzeba było mieć konto na twiterze lub facebooku, żeby móc założyć sobie profil.

Ale dzisiaj to się zmieniło! Od teraz rejestracja jest otwarta, a do założenia konta wystarczy adres e-mail :)

Jeśli jeszcze nie macie swojej tablicy na pinterest, a lubicie wyszperywać różne ciekawe rzeczy w internecie, to zachęcam :)

TUTAJ link do posta pinterestu na temat rejestracji.



13 lipca 2012

Ciekawe Serwisy #2 - LubimyCzytać.pl

Dzisiaj post dla tych, którzy lubią czytać ^^
Wiem, że ostatnio sporo miejsca na blogu poświęcam książkom, ale uwielbiam czytać a wreszcie mam na to czas. 

Ile razy wpadłyście na jakąś książkę i pomyślałyście "Tak! Muszę to przeczytać" po czym kompletnie zapomniałyście co to było? Ile razy kupiłyście książkę, która wydawała się fajna, a okazała się totalnym chłamem? Lubicie opowiadać innym o Waszych wrażeniach co do książki, ale nie zawsze macie się nimi z kim podzielić?

Jeżeli odpowiedziałyście twierdząco na większość tych pytań, to serwis lubimyczytac.pl będzie dla Was wybawieniem.

Dla mnie jest to kolejna super zabawka pozwalająca lepiej zorganizować swoje życie. 


Ogólnie mówiąc serwis zawiera recenzje książek i artykuły książek dotyczące. Ale to tylko to, co jest na wierzchu. 

Kiedy założymy konto, mamy nie tylko możliwość dodawania własnych opinii, ale i tworzenia własnych półek, na których możemy 'ustawiać' książki:

 Pierwsze trzy półki są obowiązkowe. Musimy je mieć i każdą dodawaną książkę musimy zakwalifikować do którejś z trzech kategorii: przeczytane, teraz czytam, chcę przeczytać. 

Reszta półek to już nasz własny, nieobowiązkowy podział. Jedna książka może stać na kilku półkach. Możemy dodać sobie półkę odpowiadającą danemu rokowi, aby policzyć ile książek uda nam się przeczytać, możemy mieć półkę, na której będziemy mieć wszystkie książki, które posiadamy w domu, dzięki czemu łatwiej będzie sprawdzić czy taka książka stoi gdzieś u nas na realnej półce czy tylko nam się przyśniło ^^ 


A jak wygląda nasz profil?



Widać nasz nick, nasze półki i co aktualnie czytamy. Obok mamy znajomych, o których powiem za chwilę, niżej nasze ostatnie aktywności a jeszcze niżej są ulubieni autorzy i cytaty. 



Portal wyposażony jest w praktyczną wyszukiwarkę, dzięki której możemy szukać książek, autorów i cytatów. Z poziomu wyszukiwarki możemy od razu dodać książkę do naszej biblioteczki i sprawdzić, gdzie można daną pozycję kupić.



Kolejną świetną funkcją jest możliwość dodawania się do znajomych. Widzimy, co nasi znajomi czytają, co przeczytali i zawsze mamy ich pod ręką. 
Zawsze możemy porównać naszą biblioteczkę z biblioteczką dowolnego użytkownika.

Nasze recenzje możemy dowolnie edytować, także jeżeli postanowimy przeczytać daną książkę po raz kolejny i nasza opinia się zmieni, nie ma problemu.

Czego mi tu brakuje?

Gustometru!

Chciałabym, żeby serwis polecał mi książki, które mogą mi się podobać i sam porównywał mój gust z gustem innych użytkowników (tak jak to robi last.fm czy filmweb.pl). Wydaje mi się, że taką funkcję ma biblionetka, ale nie zapoznawałam się z tym serwisem. 

Jeżeli spodobał Wam się ten pomysł i chciałybyście założyć konto jednocześnie dodając mnie do znajomych, to zapraszam do kliknięcia:


I na koniec śmieszny filmik, z przymrużeniem oka, nakręcony z okazji dnia książki (wersja z bloopersami ;)):


P.S. Z portalem lubimyczytać.pl nie łączy mnie nic, oprócz platonicznej miłości :D

24 kwietnia 2012

Przypnij to! - Pinterest.com

Przypomnijcie sobie, ile razy znalazłyście w internecie jakiś ciekawy przepis, tutorial, artykuł.
Ile razy potem żałowałyście, że nie zapisałyście sobie gdzieś adresu tej strony?
A może zapisujecie, ale wasze "zakładki" pękają w szwach a w plikach na dysku nie można się już połapać? 

W dawnej, analogowej epoce wydarłabyś przepis z gazety i przypięła go na tablicy korkowej. 
No i co? I teraz znów tak można! :D


Właśnie po to powstał serwis pinterest.com.
Początkowo wydawał mi się skomplikowany, nie do końca rozumiałam sens tego wszystkiego. W czym jest lepszy od weheartit, tumblr i soupa, które już miałam?
Kolejny pożeracz czasu polegający na scrollowaniu przez obrazki?


Pinterest ma też tę opcję. Możemy przeglądać to, co wrzucili inni. Całość, albo w podziale na kategorie.


To, co nam się spodoba, możemy przepiąć na swoją tablicę.


Tablic możemy stworzyć dowolną ilość. Możemy też subskrybować innych użytkowników lub ich poszczególne tablice.



No dobra, ale czym tak naprawdę się to różni od innych serwisów?

Nie podpinamy samego zdjęcia. Podpinamy stronę. Taka jest zasada.
Czyli np jeżeli podepniecie sobie tę notkę, to na tablicy wyświetli się jedno wybrane przez Was zdjęcie, ale będzie ono podlinkowane pod całą notkę. Dzięki temu właśnie możemy łatwo zapamiętać artykuły, przepisy, pomysły. 

A nowe rzeczy podpinamy bardzo łatwo - przez przycisk, który można sobie dodać do przeglądarki, na belce z zakładkami. Jak coś nam się spodoba klikamy magiczne "pin it" i po chwili mamy to na naszej tablicy.


Ja wsiąkłam totalnie, zwłaszcza, że dzięki aplikacji na iPoda mogę sobie przeglądać pinezki na wykładzie :P Dzisiaj szukałam ćwiczeń i motywacji do wzięcia się za siebie. 
Mam też tablicę z włosami i paznokciami, z ciuchami, z przepisami. Mam nawet tablicę o ślubie, mimo iż jeszcze mi do niego daleko :D

Pinterest pomaga planować eventy, wydaje mi się, że można mieć nawet wspólne tablice z innymi użytkownikami. Można tam znaleźć mnóstwo niesamowitych pomysłów na DIY, na zabawy z dziećmi, na zdobienia paznokci, outfity. 

Wiem też, że co raz więcej osób reklamuje swój biznes przez ten serwis, ale tym się szczególnie nie interesowałam.

Konto zakłada się dość łatwo, jedynym problemem jest konieczność otrzymania zaproszenia. Można o nie poprosić sam serwis, klikając banner na stronie głównej, ale można też poprosić kogoś kto już ma tam konto, czyli np mnie :D Dokładny tutorial można znaleźć na youtubie.

Obiecuję, że nie mam nic wspólnego z tym serwisem, rozpływam się nad nim tylko dlatego, że barrrrrdzo mi się podoba ten pomysł!

moja tablica to www.pinterest.com/pannanika

Możecie sobie przejrzeć, jak to wygląda. Na stronie głównej możecie też przejrzeć co wrzucają inni, bez konieczności logowania. 

Co sądzicie?
A może macie już konto? Jeśli tak, koniecznie zostawcie link!

Kto ma jakieś inne ciekawe pomysły na przechowywanie pomysłów znalezionych w necie? Chętnie się dowiem :)


Aha, jeżeli macie ochotę rozpocząć zabawę z tym cudeńkiem, zostawcie maila w komentarzu, wyślę Wam zaproszenie ;)

Buziaki i do następnego razu! :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...