Pokazywanie postów oznaczonych etykietą colorngo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą colorngo. Pokaż wszystkie posty

2 kwietnia 2013

Paznokciowy wtorek #2 Lakiery na wiosnę :)


Ja wiem, że to to co jest za oknem, to stanowczo nie jest wiosna. Strasznie mi z tego powodu przykro.
Nie wiem jak Wy, ale ja przyjęłam taktykę polegającą na tym, że wmawiam sobie, że PRZECIEŻ jest już wiosna i jakoś idzie :D 

Z tej okazji przegląd lakierów w wiosennych kolorach:










Teraz tylko czekać, aż te kolory zaczną pasować do kolorów na świecie :)

3 listopada 2012

Bardzo brzydkie swatche, ale kolor widać ^^

Paznokcie znowu mi się rozdwajają! Niecierpię ich tak bardzo...
Pokazuję więc szybko swatche jednego essensiaka i jednego biedronkowego bell, w manicure, który się nie udał, ale kolorki chyba widać :P

Błagam, nie psujcie mi dnia bardziej zwracając uwagę na to, że krzywo pomalowałam paznokcie ^^


tak, te plamy to miały być serduszka ^^




Mnie obydwa kolory trochę zawiodły - fioletowy miał być bardziej szary, a szary mniej zielony - ale nie są takie złe. A Wam jak się podobają?


Dostałam dzisiaj (prawdopodobnie wczoraj, ale moja listonoszka jest mistrzynią w chowaniu poleconych po krzakach) wspaniałe kosmetyki z wymianki ze Słonecznikiem z Bambusowego Raju! Jutro spróbuję Wam wszystko pokazać :)

Zapraszam na fanpage na facebooku! Jest Was już tam 50, powoli się rozkręcamy :)

I na koniec - jeżeli któraś z Was ma instagram, niech zostawi nick w komentarzu, chętnie dodam do obserwowanych :)

I to tyle na dzisiejszą szybką, marudną notkę :)

28 października 2012

Manicure na czerwono i dwa swatche essensiakowe

Wiem, że macie już dość swatchy, dlatego tym razem upchnęłam dwa w jedną notkę i dodałam manicure, żeby Wam je trochę osłodzić ^^
A na koniec dla wytrwałych rozwiązanie wczorajszej zagadki^^


Pierwszy kolor to redvolution.
Czerwień wpadająca w pomarańcz. 
Miałam nadzieję, że będzie wpadać bardziej w koral, ale niestety, jest jak jest:



Drugi kolor to nudziak, 
hazelnut cream pie.

Daje lekkie różowe refleksy i jest idealny do manicure typu dłoń manekina. Polecam!




I na koniec różany manicure, w którym postanowiłam wykorzystać wszystkie cztery moje czerwone lakiery, żeby udowodnić sobie, że nie są identyczne. 
No i nie są :D



Róże są wydziubane wykałaczką, jak zawsze nieidealne, ale takie być miały.

Kto czeka na rozwiązanie zagadki z wczorajszego posta?

Powiem Wam, że Wasze typy bardzo mnie rozbawiły, bo znam wszystkich chłopaków z tej drużyny :D



Mój to OCZYWIŚCIE ten po środku, w okularach :D
Tylko dwie z Was go obstawiły - czy to znaczy, że nie pasujemy do siebie? :D



Jak podoba się Wam nowy wygląd bloga?
Coś jeszcze poprawić, podciągnąć?



18 października 2012

Swatch: essence color&go 107 naughty and pink!

Dzisiaj kolejny swatch ^^ Mam jeszcze kilka lakierów, które chce Wam pokazać, więc uzbrójcie się w cierpliwość :)

Zdjęcia były robione po kilku dniach noszenia, akurat było światło ^^
Paznokcie są przejechane gel-lookiem, który na niektórych paznokciach się pobąbelkował.





Kolor jest bombowy!
Intensywny róż świetnie poprawia humor :D
Coś z serii  masz zły dzień? pomaluj paznokcie na różowo ^^

Jak Wam się podoba?
I na jakie posty macie ochotę wkrótce? 



9 października 2012

Swatch: Essence color&go - Little miss sunrise

Dzisiaj swatch kolejnej, przepięknej nowości lakierowej Essence.

Wiem, że trochę Was ostatnio męczę swatchami, ale początek roku akademickiego strasznie mnie rozstroił i nie potrafię się zebrać do napisania czegoś konkretniejszego, zwłaszcza, że światło kiedy jestem w domu jest podłe. Chciałam zrobić aktualizację włosów, ale pokazywanie Wam ciemnych zdjęć, albo przepalonych flashem nie bardzo ma sens, chyba same rozumiecie ^^

Także pooglądajcie jeszcze trochę więcej kolorków, a ja postaram się ogarnąć coś konkretniejszego na dniach :)





Kolor jest cudowny, na zdjęciach wyszedł dużo bladziej niż w rzeczywistości. Bardzo żałuję, że nie miałam go latem, bo wyglądałby cudownie na opalonych dłoniach, ale na jesień też będzie bardzo fajny :)

I jak Wam się podoba? 



5 października 2012

Swatch: Essence color&go 117 I'm so very i 121 gold fever

Zacznę od tego, że pierwszy tydzień zajęć totalnie mnie rozwalił i aktualnie zasypiam na kanapie z wielkim kubasem kakałka, oglądając "jak wytresować smoka". Więc jeżeli cokolwiek co napiszę w tej notce nie będzie miało ładu i składu, to wybaczcie. 

O swatche złotego lakieru prosiłyście już dawno. Nie wiedziałam tylko jak go Wam pokazać.
Próbowałam raz pomalować nim całe paznokcie - niestety wymagało to 5 warstw i stu lat schnięcia. 
Za to prześlicznie się skubany komponuje z nową czerwienią - I'm so very. 

Czerwień niestety u mnie zawsze szybko się ściera, paznokcie malowałam w środę wieczorem...






No i co sądzicie?
Który kolor bardziej Wam się podoba?

15 września 2012

Swatch: Essence color&go 133 oh my glitter!

Dzisiaj obiecany swatch nowości essence, ślicznego fioletu z delikatnym shimmerem:


w cieniu


w słońcu



Bardzo podoba mi się nowy pędzelek, udało mi się prawie nie pozalewać skórek :D 
Tak jak patrzę teraz na te zdjęcia i na moje paznokcie, to wydaje mi się, że kolor w rzeczywistości jest mniej niebieski a bardziej w kierunku ciemnych winogron. 

Jak z kryciem?
Dziwnie.
Niby po dwóch warstwach jest ok, ale jak się przyjrzy bliżej to widać prześwity. Jednak shimmer skutecznie je ukrywa. Sama nie wiem czy byłby sens dokładać trzecią warstwe.

Jak z trwałością jeszcze nie wiem, bo pomalowałam nim paznokcie dopiero wczoraj, ale ja na C&G nigdy nie narzekałam, zawsze daję jakiś top coat i wszystko jest ok :)

I jak się Wam podoba?
Jeśli macie u siebie swatche innych nowych lakierów, koniecznie dajcie znać :)

23 lutego 2012

Lakiery essence color&go WYCOFYWANE icy princess i no more drama.

Dzisiaj pokażę Wam dwa kolejne wycofywane produkty essence, które moim zdaniem naprawdę warto mieć.

Ale najpierw chciałabym Wam serdecznie podziękować!
Wczoraj liczba obserwatorów przekroczyła 80, a liczba wszystkich wejść 10 000 :)
Bardzo się cieszę, że jest Was co raz więcej i mój blog się podoba :) 

Weźmiemy pod lupę dwa lakiery z serii colour&go: 
80 icy princess, który znacie już z mojego sylwestrowego mani oraz 27 no more drama.


Lakiery color&go mają bardzo różne opinie. Jedne dziewczyny je kochają, inne nienawidzą. Moim zdaniem zależy to od koloru oraz tego czy trafimy na egzemplarz, który nie był wcześniej otwierany. Ja mam w swojej kolekcji 3 cudeńka i jednego bubla, ale o nim kiedy indziej. 


Lakiery mają po 5 ml i kosztują 5,49 za sztukę. Wychodzi drożej niż Golden Rose, ale i tak są taniutkie, a przy tych mamy względną pewność, że zużyjemy całość, a nie pół butelki ;)


Lakierami maluje się bardzo przyjemnie, mają wygodny pędzelek i kryją już przy 2 warstwie, dla pewności można nałożyć 3. 


Icy princess daje piękny, błyszczący efekt, przypominający chromowany metal (?). W zależności od ilości warstw efekt jest albo bardziej lodowy, albo 'kosmiczny'(patrz: sylwestrowy mani)


no more drama to prześliczny pastelowy fiolet, bez żadnych shimmerów. 

U mnie lakiery trzymają się nawet tydzień, nie odpryskują i nie barwią płytki. 

Serdecznie polecam, zwłaszcza jak uda się Wam dopaść je za 3,99 ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...