W upały, kiedy wszystko płynie a my razem tym wszystkim też, makijaż nie zawsze jest na pierwszym miejscu na liście priorytetów. Czasami jednak trzeba, albo po prostu się chce! Warto wtedy zadbać, aby nasz make up był nie tylko ładny, ale też ochronny - zjaranej na raczka buzi i makijaż nie pomoże ;) W poprzednim poście pokazałam Wam jak wygląda moja poranna pielęgnacja twarzy, w której już zawarłam kilka produktów SPFem. Dzisiaj chcę Wam pokazać makijaż, który opieram na filtrze Avene.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż dzienny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż dzienny. Pokaż wszystkie posty
1 lipca 2016
28 sierpnia 2013
Back to school: prosty, delikatny makijaż ;)
Wiele razy już pisałam, że na makijażach się nie znam, także proszę się nie śmiać :D Wydaje mi się jednak, że taki wpis z perspektywy osoby, która nie zajmuje się makijażem profesjonalnie może być tym bardziej przydatny - jak mi względnie wyszło, to każdemu wyjdzie :D
Delikatny makijaż, który robi się szybko rano i w większości szkół powinien przejść bez wzbudzania frustracji w nauczycielach ^^
Sama w liceum malowałam się mniej więcej w ten sposób, złoty cień z białą kredką był wałkowany praktycznie codziennie :D
Zamiast podkładu krem tonujący. Korektor, żeby zamaskować syfy i cienie pod oczami (przecież całą noc się uczyłaś, nikt nie śmiałby nawet przypuszczać, że imprezowałaś :P). Na oku delikatnie rozświetlający złoty cień, w kąciku biała kredka. U mnie jeszcze odrobina białego perłowego cienia z paletki technic electric, która nie załapała się do zdjęcia. Na policzkach baaardzo delikatny róż, na ustach lekko koloryzujący balsam. Ja tym razem podkreśliłam brwi, ale wcześniej robiłam to bardzo rzadko. Trochę białego cienia pod łuk brwiowy.
Użyte kosmetyki:
Cień to inglot 119 ;)
Jeżeli chodzi o makijaż do szkoły to to jest już naprawdę full opcja w moim przypadku, zwykle wychodziłam tylko z kremem tonującym i tuszem :D
Nie ma co szaleć z makijażem do szkoły - dla mnie ważne jest, aby było delikatnie i dziewczęco :)
Standardowo proszę bardziej obeznane dziewczyny o sugestie co do poprawek ;)
Etykiety:
back to school
,
makijaż
,
makijaż dzienny
26 czerwca 2013
Niezbędnik makijażowy na upał
Latem, kiedy przyjdzie fala upałów NIE DA się funkcjonować w makijażu, który robimy sobie na co dzień.
Wszystko zaraz spływa, rozmazuje się i generalnie jest nie najlepiej.
Ja generalnie nie mam problemu z tym, żeby wyjść z domu bez makijażu, ale no cóż, czasem trzeba ^^
Tak wygląda mój zestaw makijażowy tego sezonu:
1. Zaczynam od kremu z filtrem. Aktualnie używam Kolastyny dla dzieci SPF 30.
2. Później w miarę potrzeby bawię się korektorami z paletki Wibo 4in1
3. Całość matuję nieśmiertelnym pudrem transparentnym Dr. Hauschka
4. I na koniec wodoodporny tusz Maybelline Rocket, żeby na rzęsach nie było łyso :)
I w większości przypadków na tym kończę, chyba, że upał nie jest aż tak duży, a ja mam ochotę na coś więtec - wtedy dochodzi jeszcze:
5. Wypełnienie brwi - paletka essence Wild Craft
6. I trochę lekkiego koloru na policzki, tutaj akurat róż Jojo od KKcenterHK
I to tak naprawdę tyle!
Oczywiście to jest zestaw na co dzień, przy większych wyjściach bawię się bardziej ;)
A jak to wygląda u Was?
Zmieniacie coś w makijażu latem?
Etykiety:
dr.hauschka
,
essence
,
jojo
,
kolastyna
,
kosmetyki
,
lato
,
makijaż
,
makijaż dzienny
,
makijaż na lato
,
makijaż wodoodporny
,
maybelline
,
upał
,
wibo
20 stycznia 2013
Mój dzienny makijaż :)
Nie pokazuję tutaj zbyt wielu makijaży, bo niestety wizażystką nie jestem i ciągle się uczę. Stwierdziłam jednak, że pokażę Wam coś od czasu do czasu, żebyście mogły mi pomóc ^^ Także proszę o konstruktywną krytykę :D

To jest taki mój podstawowy makijaż na co dzień. I żeby nie było: to nie jest tak, że kładę sobie to wszystko na twarz codziennie i nie wyjdę bez tego z domu.
Mogę wyjść w samym tuszu, albo i bez, ale jak mam czas to lubię się porządnie umalować.
Jednak mimo wszystko bardziej cenię sobie sen i śniadanie i nigdy nie robię sobie makijażu kosztem którejś z tych rzeczy :D
Z czym mam ciągle problem?
Moim zdaniem z konturowaniem, chociaż ostatnio dowiedziałam się mniej więcej gdzie nakładać róż, żeby było dobrze :D
Druga sprawa to rozcieranie cieni na powiece.
Gorzej, że dalej nie umiem określić jaki mam kształt twarzy :D
Użyte produkty:
1. Podkład rimmel wake me up
2. Korektor Maybelline dreamlumiere
3. Puder Dr. Haushka transparentny
4. Bronzer essence
5. Róż physicians formula
6. Cień w płynie essence jako rozświetlacz
1. Baza do cieni z joko
2. Cienie maybelline (najjaśniejszy i najciemniejszy)
3. Tusz maybelline one by one
4. Paletka do brwi essence wild craft
5. Żel do brwi z wibo
6. L'oreal color riche balm 218 rose elixir
Generalnie są to moi makijażowi ulubieńcy, których używam praktycznie codziennie.
Czekam na opinie, konstruktywną krytykę i informację czy chcecie więcej takich postów :)
Etykiety:
makijaż
,
makijaż dzienny
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

