22 września 2016

Mleczko do ciała Le Petit Marseillais z masłem shea, słodkim migdałem i olejkiem arganowym


Balsamy to takie produkty, które kupuje się dla zapachu, potem się o nich zapomina, albo nie chce się ich używać. No przyznajcie się, ile z Was regularnie używa balsamu? Na całe ciało? No właśnie. Więc jak już się trafi produkt, którego się przyjemnie używa i się do niego wraca, to trzeba o nim trąbić!

20 września 2016

Warsaw Beer Week, nowy instagram, konferencja Sense&Body || Tydzień z Niką #14



Powiem Wam szczerze, że o tym, że ten post powinien powstać, przypomniałam sobie wczoraj o 22, jak wróciłam zmarznięta z konferencji. Myślę że dzisiaj będzie się czytał tak samo dobrze i płakać nie będziecie :) Zapraszam więc na piwo, konferencje, zakupy i koty!

17 września 2016

Targi kosmetyczne Beauty Days w Ptak Warsaw Expo - mini relacja i małe zakupy :)


Pewnie wiele z Was nie uwierzy, ale dopiero dzisiaj pierwszy raz trafiłam na targi kosmetyczne. Wcześniej zawsze mi coś kolidowało. Tym razem moja mama dostała zaproszenie na Beauty Days w Ptak Warsaw Expo i zabrała mnie ze sobą.

15 września 2016

Mój tatuaż - ból, cena, pielęgnacja



O tatuażu myślałam praktycznie od zawsze. Pomysłów było wiele, do realizacji długo nie doszło. W końcu w zeszłym roku, przy rozmowie o tatuażach, gdy powiedziałam, że teraz mam fazę na mandalę, moja siostra powiedziała - ogarnij sobie projekt, dostaniesz od nas na urodziny. Do realizacji projekt z małej mandalki na ręku ewoluował w całkiem dużą na plecach i w końcu był prezentem od sporej grupki znajomych. I tak oto od listopada jestem szczęśliwą posiadaczką dziary ;)

12 września 2016

Urodzinki, prezenty, ikea i bullet journal :) || Tydzień z Niką #13


No i kolejny tydzień za nami! Tym razem było intensywnie - odpoczywanie po wakacjach się skończyło :D A w dodatku był to mój urodzinowy tydzień - a takie zawsze są wyjątkowe :) 

7 września 2016

Domowe SPA dla nieposiadających wanny :)


Od dziecka miałam wannę. Wiem, to super nieekologiczne, ale uwielbiałam się w niej wylegiwać, dolewając sobie co chwilę ciepłej wody. Z książką, z pachnącym płynem i dobrą herbatą. Wyprowadziłam się do mieszkania, gdzie niewielka łazienka pozwala tylko na prysznic. No wyobraźcie sobie jaki to smutek, kiedy nie można używać tych wszystkich kolorowych bomb do kąpieli. Czytać w wannie! No i jak robić domowe spa, nie mając wanny? Któregoś dnia uznałam, że trzeba przestać narzekać i po prostu znaleźć na to sposób :)

5 września 2016

Keczup, pranie, relaks i nudy || Tydzień z Niką #12


Każdy chyba tak ma, że w jednym tygodniu dzieje się sto rzeczy naraz, a w innym nie dzieje się nic :D Tydzień (a właściwie kilka dni) po powrocie z wakacji nie mógł być bombą produktywności i atrakcji :D