Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golden rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą golden rose. Pokaż wszystkie posty

26 października 2016

Jesienne kolory na paznokciach + mani || Piękna Jesienią


Po tygodniach makijażowym i dotyczącym ust, w akcji Piękna Jesienią przyszedł czas na paznokcie. Każda pora roku rządzi się swoimi prawami jeśli chodzi o kolorystykę, a jesień jest chyba najbardziej specyficzna pod tym względem. Dziś chcę Wam pokazać kilka moich ulubionych jesiennych lakierów, a pod koniec posta możecie zobaczyć mój aktualny jesienny manicure :)

18 października 2016

Jesienne kolory Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick Kissproof - 05 i 10 || Piękna jesienią - usta


Kolejny tydzień akcji Piękna Jesienią to fokus na usta. Dziś opowiem Wam o genialnych pomadkach matowych od Golden Rose, w fajnych, jesiennych kolorach. Szminki mają też najmodniejszą ostatnio formułę. Czy można się do czegoś przyczepić?

17 września 2016

Targi kosmetyczne Beauty Days w Ptak Warsaw Expo - mini relacja i małe zakupy :)


Pewnie wiele z Was nie uwierzy, ale dopiero dzisiaj pierwszy raz trafiłam na targi kosmetyczne. Wcześniej zawsze mi coś kolidowało. Tym razem moja mama dostała zaproszenie na Beauty Days w Ptak Warsaw Expo i zabrała mnie ze sobą.

24 listopada 2013

Mój haul - Rossman i Golden Rose

Jestem, wracam, kajam się i przepraszam. Niestety ostatnio łączenie w życiu takich elementów jak studia, praca, życie towarzyskie i blog nie wychodzi mi najlepiej. Pora roku i krótkie dni też zbytnio nie sprzyjają... No ale dość marudzenia.

Jak chyba każda blogerka, ja też wylądowałam w piątek w rossmanie :P


Nie wydaje mi się, żeby to było dużo ^^ Mamy tu:
Podkład Rimmel stay mattel
Wodoodporny eyeliner wibo 
Maybelline color whisper
Lakier Lovely
Tusz Maybelline Colossal Cat Eyes 

Testowałam już wszystkie z tych produktów i zawiodłam się tylko na tuszu - chyba był wcześniej otwierany :/
Za zakupy zapłaciłam jakieś 57 zł ;) 

Później niestety trafiłam na sklep firmowy golden rose... Wszystkie te lakiery kupiłam z myślą o zdobieniach, B. twierdzi, że rich color są idealne do stempelków, mam zamiar to sprawdzić ;)


Nie pamiętam poszczególnych cen, ale całość kosztowała niecałe 40 zł.


No i to tyle, znowu jestem bez pieniędzy, ale co ja mogę. Jestem tylko kobietą :)

21 grudnia 2011

Rudolf czerwononosy czyli mani na święta :)

Hej kochane!
Ponieważ wybieram się jutro na wigilię do mojego dawnego liceum, za obiecany świąteczny manicure zabrałam się już dzisiaj. I jestem z niego bardzo zadowolona!


Kolor lakieru jest klasycznie czerwony. Jabłko też jest ciemne ^^ Aparat niestety przekłamuje kolory...



A tutaj zbliżenie na Rudolfa :) Początkowo nie miało go być na moich paznokciach, ale post Ewaluacji ze zwierzaczkowym step by stepem mnie zainspirował i postanowiłam dodać reniferka, żeby nie było nudno :) 


A to lakiery, których użyłam :) 
Szkoda, że nie zrobiłam zdjęć step-by-step, ale dopóki nie dorobię się lepszego aparatu/ nie przyjdzie lato z lepszym światłem ma to mały sens. Zamiast tego napiszę co robiłam po kolei:

1. Jako baza - nail tek foundation II. Pod tak ciemne i intensywne kolory lepiej dać bazę, żeby nie odbarwiać płytki.
2. Circus circus kolor 3 - po jednej warstwie czerwieni i brokatu. Jestem zachwycona, bo naprawdę wystarcza jedna warstwa. Może gdyby na paznokciach miała być tylko czerwień dla przyzwoitości trzeba by dać drugą warstwę, ale z brokatowym toperem jest to zbyteczne. Trochę niewygodnie operuje się takim podwójnym lakierem, ale jest to do przeżycia. Polecam ten lakier! Sama się waham czy nie dokupić jeszcze jakiegoś koloru z tej limitowanki ^^
3. Złoty toper eveline 'viva carnavale'. Im mniej, tym lepiej. Nie byłam pewna czy go dawać, bo efekt samego circus cirkus jest świetny, ale miło dodaje trochę magii do tych paznokci. 
4. Reniferek: Rudolfa namalowałam tylko na jednym paznokciu lewej ręki. Bałam się, że jeśli zrobię ich więcej, to każdy będzie inny i nie będą mi się podobać. Poza tym na prawej ręce nie byłabym w stanie zrobić go tak ładnie. Ale do rzeczy: główka reniferka to lakier nude golden rose 205. Rogi to golden rose 266. Główkę namalowałam po prostu pędzle m z lakieru, rogi wykałaczką, co było bardzo proste. Na ten paznokieć nie dawałam brokatów na początku, później dodałam po odrobince między rogi. Gdy główka przeschła namalowałam nosek: lakier circus circus przy pomocy drugiego końca wykałaczki. Oczka to znów brązowy golden rose. 
5. Na wieszch poszedł top coat golden rose 'for crystal colour'

I to tyle :) 
Naprawdę jest to bardzo proste i zachęcam do kombinowania ze wzorkami, zwierzaczkami itp :) 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...