Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozświetlacz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozświetlacz. Pokaż wszystkie posty

10 lutego 2015

Mała rzecz, a cieszy: rozświetlający puder lawendowy

Jak tam sesja? A kto już ma ferie? 
Ja od tygodnia siedzę w domu i zaczynam się poważnie nudzić :D Dzisiaj zrobiłam turbo przemeblowanie u brata w pokoju, które było odkładane od roku :P. Zobaczymy co powie, jak wróci xD

A tymczasem chcę Wam pokazać uroczą pierdółkę, którą dostałam w zeszłym miesiącu:


Rozświetlający puder z Douglasa mieszka sobie w przeuroczym opakowanku z pompką. Pachnie lawendą i tymiankiem. I jest słodziaśny :D


Co najlepsze, po zużyciu pudru atomizer możemy wykorzystać normalnie do perfum. A jak wygląda na skórze?




Ma dość dużo brokatowych drobinek, dlatego staram się nim psikać bardziej w kierunku włosów i dekoltu, niż twarzy. Na szczęście jeśli nie podoba nam się efekt, drobinki można łatwo zrzucić pędzlem. 



Nie jest to produkt niezbędny. Naprawdę można bez niego żyć. Ale jest tak uroczy i tak ładnie wygląda na półce! Kosztuje około 50 zł :)

Macie takie swoje produkty, których używacie o wiele bardziej ze względu na ich wygląd i samą procedurę używania, niż rzeczywisty efekt?
Podoba Ci się u mnie? Możesz polubić stronę bloga na facebooku, zaobserwować go na bloglovin, albo wejść na mój instagram! Zapraszam :)

8 listopada 2014

Haul: Wishlista prawie w komplecie :)

Pamiętacie jeszcze wishlistę, którą stworzyłam we wrześniu, z założeniem, że zrealizuję ją do gwiazdki włącznie? Tak się złożyło, że w okolicy były moje urodziny i praktycznie połowę tych rzeczy kupiłam przy tej okazji. Później stopniowo dochodziły kolejne i w tym momencie brakuje mi już tylko kilku rzeczy :) 


Lilou było właśnie jednym z prezentów urodzinowych, stąd taka a nie inna data ;) Puzelek sponsoruje fundację DKMS (swoją drogą polecam zarejestrowanie się jako dawca, to zawsze zwiększa szanse na znalezienie 'bliźniaka genetycznego' dla osoby potrzebującej przeszczepu), a poza tym jest bardzo ładny :) 


Zwierzaczkowy pierścionek zamówiłam z Buy in Coins, kosztował tam jakieś 30 centów :P Jest superfajny, tylko już odłazi miejscami złota farba :3


Na lakiery Colour Alike trafiła się promocja i bardzo się cieszę, że z niej skorzystałam, bo są to naprawdę świetne lakiery! 


Pierwsza płytka B. wyszła w dzień moich urodzin, jak mogłam jej nie wziąć? :D I czekam na kolejne, bo jest ona naprawdę warta swojej ceny, widać, że B. włożyła w nią dużo pracy i serca :) 


Wkłady do instaxa póki co kupiłam po prostu w Euro RTV AGD, bo ze wszystkich marketów (i allegro) tam wychodziły najtaniej. Nadal jest to drożej niż na ebayu, ale chciałam mieć je na szybko, żeby móc się nabawić nową zabawką ;) Ponoć można dostać je taniej na giełdzie fotograficznej, ale tam mnie jeszcze nie było :P


Komin z wishlisty został przeceniony o 25 zł. I był to świeeeetny zakup na obecne warunki pogodowe. No dobra, może nie na dzisiejsze, bo dzisiaj leje, ale fajnie chroni przed jesiennym wiatrem, bezproblemowo działa i jako komin i jako kaptur.


Nie kupiłam Mary-Lou Manizer, póki co zadowolę się tymi dwoma rozświetlaczami z essence. Cytując mój ukochany serial: close enough! :P

Nie mam jeszcze pędzli z Glam Shopu ani organizera, trzewiczki chyba sobie jednak odpuszczę ;) Lakier essie? Czekam na promocje.
Jestem zadowolona z siebie - zrobiłam listę i ją dzielnie realizuje, a nie płaczę, że chciałabym coś mieć a kupuje inne pierdoły ;)

Lubicie robić takie listy? Jak Wam idzie ich realizowanie?

23 października 2014

Hej jesień!

Wpadłam dzisiaj w Naturze na prawie nieruszoną limitkę essence "Hello Autumn". Obejrzawszy całość zdecydowałam się na dwie rzeczy: jedną z paletek cieni i puder, który chcę Wam dziś pokazać.



W fajnym, chyba względnie porządnym opakowaniu, dostajemy wielokolorowy "puder". Najpierw myślałam, że będzie bardziej jak bronzer, okazuję się jednak, że efekt jest rozświetlaczowy.

Jest tłoczony w przeeeeeśliczny wzorek w listki klonu. Powiem szczerze, że to właśnie mnie w nim kupiło. 



Spróbowałam uchwycić kolor produktu, ale jest ciężko... Na pierwszym zdjęciu starałam się pokazać wszystkie cztery odcienie osobno, na drugim i trzecim są wymieszane :)




Myślę, że efekt jest ładny, delikatny, raczej w ciepłej tonacji. Chyba warto zwrócić uwagę na ten produkt :)

Podoba Wam się?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...