7 października 2013

Mocno olejowe serum do włosów


Jakiś czas temu wśród włosomaniaczek rozprzestrzenił się nowy patent na olejowanie włosów. 
Przepis na to był bardzo prosty - wymieszać olej, odżywkę i wodę, w proporcjach 1:1:1, et voila! Mamy olejową mgiełkę do włosów. 

Takie cudo nakładamy na włosy godzinę przed myciem, po czym możemy się cieszyć efektami jak po olejowaniu, z dodatkowymi korzyściami związanymi z obecnością odżywki w serum :)
Ja w moim serum poszłam jeszcze o krok dalej:


W atomizerze od Gliss Kura zostało mi już niewiele produktu. Od dawna chciałam go przeznaczyć na opakowanie na serum, jednak nie szło mi wykańczanie tak wydajnego produktu. Wykorzystałam go więc do samego serum :)

Składniki:

Gliss Kur Oil Nutritive
Garnier Ultra Doux rumianek i miód
Olej z pestek winogron
Przefiltrowana woda

Całość spisuje się świetnie! Zostawiam serum i na godzinę, i na całą noc, za każdym razem efekt jest bardzo dobry. 
Był to też świetny sposób na wykorzystanie odżywki, która się u mnie niezbyt sprawdza - w serum spełnia się całkiem nieźle ;)

Aktualnie jest to mój ulubiony sposób na olejowanie włosów. Niestety ciężko byłoby w nim wykorzystać mój ulubiony olej kokosowy, ale nie można mieć wszystkiego ;)

Znacie ten sposób?
Co o nim sądzicie?



26 komentarzy :

  1. Muszę wypróbować metody olejowego serum.
    Już od dawna mnie kusiło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam i lubię.
    A dziś robię serum na bazie mleka kokosowego.

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba jak będę miała wolny atomizer to się pokuszę :) a póki co tradycyjne olejowanie! <3 calutki miesiąc!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię olejowe serum, Twój post mi o nim przypomniał, bo już jakiś czas go nie stosowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ta metoda jest super wygodna :)

      Usuń
  5. Ja ostatnio zrobiłam sobie takie serum z oleju z pestek winogron, wody i Garniera Avokado i Karite ale nie sprawdziło się raczej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba kiedyś wypróbuję :) Ale niestety moim ulubieńcem jest Vatika kokosowa, która raczej się do tego nie nada, będzie trzeba znaleźć inny olej...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale świetny patent. Z chęcią wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. spadłaś mi z nieba z tym postem:) akurat szukam czegoś niezbyt tłustego, ale co fajnie pomogłoby mi nawilżyć skórę głowy, bo przez ostatnie spadki temperatur normalnie coś mnie strzela:P już lecę do łazienki mieszać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak to się sprawdzi na skórze głowy. Daj znać!

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Ale to właśnie jest idealna metoda dla leniwców :D

      Usuń
  10. tez uwielbiam ta metode;D jest szybka i fajnie sie naklada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, metoda jest super wygodna :)

      Usuń
  11. też pisałam dziś o olejowym serum:) ale moje robione 'tradycyjnie'. Twój sposób równie ciekawy, musze wyprobowac:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tradycyjne też kiedyś testowałam :)

      Usuń
  12. Wow super pomysł, wykańczam odzywkę w sprayu i zabieram się za sporządzanie takiego cacka ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry sposób na wykorzystanie odżywki w sprayu, spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj :)
Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz konstruktywny komentarz :)
Komentarze typu "fajny blog, wpadnij do mnie" będą usuwane.
Nie zostawiaj linku do Twojego bloga, jeśli nie jest to konieczne! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...