15 czerwca 2012

Jak mieszkają moje kosmetyki i trochę gadugadania :)

Lubię takie dni jak ten!
Nie mam żadnych zobowiązań, cały dzień siedzę sama w domu i mogę nadrobić różne rzeczy. Póki co zrobiłam mega porządki w pokoju, wymiotłam wszystkie kurze, zmieniłam pościel i obróciłam materac (pamiętajcie, żeby robić to przynajmniej raz na rok, a nawet raz na pół roku!). Korzystając z tego, że kotki grzecznie spały wywietrzyłam porządnie pokój (jak kotki nie śpią nie można otworzyć okna na oścież bo dezerterują na dach i nawiedzają łazienki sąsiadów). Zaraz zrobię sobie jakiś przyjemny obiadek a potem zabiorę się za poprawienie CV i wysłanie go w kilka miejsc, a nuż uda mi się załapać na jakąś wakacyjną fuchę.

A NightSkating wczoraj był cudowny. Zrobiliśmy ponad 22 km w około 2 godziny. Wspaniale jeździło się po ulicach Warszawy, chociaż czasami było trochę ciasno. Na następny taki event też na pewno się wybiorę. Moje pośladki będą wdzięczne :D

Dzisiaj post, o który w kolejce poprosiła Paulina :)
Zapraszam do oglądania mojej skromnej kolekcji kolorówki i jej organizacji:


Wszystkie kosmetyki trzymam w łazience, bo tam właśnie ich używam :D
Chciałabym się kiedyś dorobić fajnej toaletki, no ale jeszcze nie teraz, nie w tym mieszkaniu.
Pudełka i koszyczki były kupione w Ikei, szklanka jest za punkty z Kubusia - wywalczone 100 lat temu :D


Pierwsze pudełko:
żelowe eyelinery z essence, błyszczyki, szminki, cień w kremie, róż, baza pod cienie, dwa broznery - matowy i z brokatem, pokruszony cień z sensique. 


Drugie pudełko:
Kredki do oczu i eyelinery w płynie. 


Glambox - chyba nie zmienił swojej zawartości odkąd ostatni raz Wam go pokazywałam ;)


Pędzle:
Ecotools mieszkają w swoich kosmetyczkach, reszta w szklance


Duży koszyk:
Oleje, dezodorant, krem z filtrem, maść babydream, odżywka joanna z ab, szampon lush chyba też tam siedzi.


Mały koszyczek:
Gliceryna i jedwab CHI




Kącik na lustrze: 
podkład, krem tonujący, krem na dzień, krem na piegi, w szklance maskara, pęseta i pierdoły mojej mamy


Koszyk z rzeczami do paznokci

No i to tyle. Reszta kosmetyków typu szampony, odżywki i żele do kąpieli są porozstawiane nad wanną :)

W pokoju trzymam tylko perfumy i kilka rzeczy przy łóżku, ale o tym kiedy indziej ;)

A jak Wam mija piątkowe popołudnie?
I czy w ogóle macie ochotę czytać moje prywatne wstępy czy wolicie jak od razu przechodzę do konkretów?

Buziaki!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...