Ci, którzy śledzą mnie na facebooku wiedzą, że chciałam wypróbować to superefektowne, a bajecznie proste zdobienie.
Efekt bardzo mi się podoba, na pewno będę bawić się w kwiatki na paznokciach częściej :)
Zdjęcia zrobione tuż po pomalowaniu, żeby złapać dobre światło, dlatego miejscami palce nie są doczyszczone. Nie nałożyłam też jeszcze top coatu, chcę żeby porządnie wyschły, bo inaczej się rozmażą. Także proszę się nie denerwować tymi szczegółami, później wszystko poprawię &&
Wiem, że róże nie są idealne, ale takie właśnie mają być. Pamiętajcie też, że oglądacie zdjęcia zrobione w trybie makro, na żywo nikt nie będzie im się przyglądał z tak bliska ^^
No i na koniec tutorial, z którego korzystałam, modyfikując tylko kolejność kwiatków i kropek.
P.S. Prawa ręka też mi wyszła :) Da się!
Dajcie znać czy Wam się podoba i czy spróbujecie :)