#1. Kolory
Jeżeli akurat nie pada i nie pizga złem, jeżeli przypadkiem zaświeci słonko i w ogóle zbierze się kilka miłych okoliczności, to jesienny krajobraz potrafi być przepiękny.
#2. Gorące napoje
Latem, podczas 30 stopniowych upałów nie idzie pić gorącej czekolady, kawy z przyprawami korzennymi czy aromatycznych herbatek. Teraz przyszła idealna pora na cały festiwal smaków!
#3. Swetry, bluzy itp.
Mimo tego, że moim naturalnym strojem jest letnia sukienka/tank top i szorty, to lubię to uczucie otulenia przez gruby, ciepły, miękki sweter.
#4. Wieczory z książką
Idealna pogoda dla aspołecznych ludzi - nikt Ci nie powie "jest tak ślicznie, czemu nie wyjdziesz na dwór?". Można bezkarnie skitrać się pod kołdrę i spędzić całe popołudnie na czytaniu.
Albo na oglądaniu filmów!
#5. Chusty, szale, szaliki
Czyli akcesoria, które latem nie mają racji bytu, a przecież są wspaniałe. Analogicznie do punktu o swetrach - mega przyjemnie jest owinąć się grubym szalikiem w chłodny dzień :)
A jak jest u Was z jesienią?
Lubicie?
Jakie macie sposoby, na jesienną depresję? :P
P.S. Wszystkie obrazki znalezione na weheartit.