27 grudnia 2012

Holly Jolly Holiday TAG


weheartit

Dzisiaj chcę szybko odpowiedzieć na świąteczny TAG :) Wiem, że już po świętach, ale możemy się jeszcze na chwilę wczuć w świąteczną atmosferę, prawda? ^^

Zostałam otagowana przez Uroczą.


Czy zaczynasz świąteczne zakupy wcześniej czekasz z nimi na ostatnią chwilę?


Zwykle zaczynałam wcześniej, w tym roku musiałam poczekać na stypendium, i robiłam zakupy dopiero w weekend przed gwiazdką ^^



Jeśli mogłabyś wystąpić w jakimś świątecznym filmie, to w jakim ?



Stanowczo w "Grinchu" :D


Co wolisz: Wigilię czy Dzień Bożego Narodzenia (24 czy 25 grudnia) ?

Wigilię stanowczo :)


Gdzie twoja rodzina stawia choinkę i kto ją dekoruje?


Zwykle stała w domu, ale od dwóch lat stawiamy ją na tarasie, bo nasze koty mają adhd. Zwykle dekoruję ją ja i moja mama.


Białe czy kolor
owe światełka?


Kolorowe!


Czy jesteś niegrzeczna i szukasz po domu schowanych prezentów,czy czekasz,żeby rozpakować je normalnie (po pierwszej gwiazdce) ?



Nie szukam, ale często trafiam na nie przypadkiem :D



Wolałabyś żyć w chatce z piernika czy w pracowni Mikołaja?

W chatce z piernika. Na kurzej nóżce :>



Opowiedz o swojej ulubionej Wigilijnej tradycji...



Raczej nie ma czegoś takiego.


Jeśli mogłabyś być z kimś,obojętnie z kim pod jemiołą,kogo byś wybrała?



Ashtona Kutchera :D



Co jest na samej górze twojej choinki?



Zawsze była gwiazda, ale się zepsuła i w tym roku nie ma nic :D 




Czy kiedykolwiek chodziłaś po domach i kolędowałaś ?



Tak, jak byłam w podstawówce chodziłyśmy z moją przyjaciółką, ale dopiero na Trzech Króli.


Czy odliczasz do Świąt? Jeżeli tak, to ile zostało dni do Świąt?


Już jest dzień po niestety ^^



Jakie są przysmaki/jedzenie które możesz jeść co roku w czasie Świąt i nigdy Ci się nie znudzi


Pierogi i śledzie w oleju. Stanowczo.


Czy dla Ciebie magia świąt jest taka sama teraz,jak i kiedyś kiedy byłaś młodsza ?

Niestety nie, ale tak to chyba już jest, jak przestaje się wierzyć w Świętego Mikołaja :)


Nie taguję nikogo, ale jeżeli ktoś ma ochotę opowiedzieć o świętach ze swojej perspektywy to serdecznie zapraszam :)


P.S. Zaczęłam się bawić Twitterem, jeżeli któraś ma, niech koniecznie da znać. 
Mój nick to standardowo @pannanika :)

26 grudnia 2012

Grzeczne dzieci nie istnieją.


Jak tam prezenty?

Powiem Wam, że z tymi grzecznymi dziećmi to straszna ściema, bo ja mimo tego, że idę do piekła we wszystkich religiach, zostałam odwiedzona przez Świętego Mikołaja ^^

Co dostałam? Same świetne rzeczy!


Największy prezent:
Super suszarka do włosów.
Ma wszystko czego potrzebuję: jonizację, chłodny nawiew, dyfuzor, koncentrator, kilka różnych mocy i temperatur. 
Nareszcie będę mogła spokojnie suszyć włosy ^^


Piżamka ze zblazowanym reniferkiem


Książka jednego z moich ulubionych autorów


Zestaw prezentowy z Bath&Body Works: mgiełka, balsam, żel pod prysznic i potrójnie nawilżający krem do  ciała plus myjka, wszystko o zapachu japońskiej wiśni w brokatowej wanience :D


Balsam do ciała mango z sephory, lindory bez których świat by nie było, wieeelka gumka do wycierania projektów i kilka mniejszych, ale równie ważnych pierdółek ^^\

No i najlepsze na koniec :D


Najbardziej aseksualna piżama świata w najbardziej kiczowaty wzór kosmosu :D
Nie wychodzę z niej odkąd ją dostałam :D

Jest turbo ciepła, tylko trafiła mi się trochę za mała i wieje po kostkach :D

Teraz tylko dołożyć białe kozaczki i mogę iść na podryw xD
Tylko błagam, nie bierzcie tego na poważnie :P

Prawda, że Mikołaj musi mnie lubić? 

Jeżeli napisałyście podobny post koniecznie dajcie znać, uwielbiam je oglądać :)

Buziaki i miłego leniuchowania :)


24 grudnia 2012

Wesołych Świąt! :)

weheartit


Kochane!

Z okazji Świąt chciałabym życzyć Wam dużo szczęścia i radości,
sukcesów na wszystkich interesujących Was polach
i żeby pierogi poszły w cycki^^




Wiem, że ostatnio nie odzywałam się na blogu, po świętach postaram się pisać tu częściej :)

Wesołych Świąt!



16 grudnia 2012

Revlonowe masełka - swatche!

Zapraszam na pierwszą część swatchy moich prezentów ze Stanów ^^

Na pierwszy ogień idzie Revlon Colorburst Lip Butter


Mam 4 kolory, i zabijcie mnie, ale nie mam pojęcia, które z nich są dostępne w Polsce, a które nie...


Opis z KWC:
"Balsam do ust + szminka w jednym. Nawilża i nadaje ustom połysk i kolor (w zależności od odcienia jest on mniej lub bardziej nasycony).
- zawiera w składzie masło mango, shea i kokosowe, 
- wyjatkowo delikatny żelowy skład szminki nadaje miękkość i gładkość skórze ust,
- paleta20 kolorów w odcieniach od neutralnych do nasyconych.

Cena: 35zł / 2,55g"


czyste usta, z odrobiną podkładu ^^

Creme Brulee

Sugar Frosting

Berry Smoothie

Gumdrop

Co mogę o nich póki co powiedzieć?

Po pierwsze, dzięki tym cudeńkom zaczęłam regularnie malować usta ^^
Nie wymagają super precyzyjnej aplikacji, można poprawiać je bez lusterka. 

Co do właściwości nawilżających - nie jest to pomadka pielęgnacyjna, ale nie wysuszają ust.
Na ustach wyczuwa się je jak grubą warstwę balsamu.

Niestety nie jest za dobrze z trwałością. 
Nie jestem w stanie powiedzieć jak długo się utrzymują dokładnie, ale trzeba poprawiać dość często.

Krycie widzicie na zdjęciach. 
Jedne kolory rozprowadzają się równiej, inne trochę gorzej.

Podsumowując:
Ja je bardzo polubiłam, mimo ich wad.
Jeżeli miałabym kupować kolejne kolory poleciałabym dalej w czerwienie. 

A Wy?
Miałyście okazję testować te masełka?


15 grudnia 2012

Santa baby... czyli moja wishlista ^^ Coraz bliżej święta #3


Hej Kochane :)
Święta już tuż tuż!
Wiele z Was pokazywało swoje listy do Świętego Mikołaja, ja przecież nie mogę ryzykować, że mój list zostanie przegapiony i prezenty nie dotrą :D


Najpierw książki: 
Jestem fanką humoru Niekrytego Krytyka, chętnie przeczytałabym co on tam napisał. 
Dalej: Bobby Brown - Perfekcyjny Makijaż. Z tego chyba się nie muszę tłumaczyć ^^
Książka Jamiego Oliviera chodzi za mną od dawna. Nawet jeżeli nic z niej nie ugotuję, to będę na nią patrzeć :D
I na koniec pozostałe części merde Stephena Clarke'a - uwielbiam jego spojrzenie na świat francuzów. 

Dalej kosmetycznie:
Dwie paletki - 88 kolorów matowych z BH cosmetics i nude tude z the balm. Mając te dwie paletki będę cieniowo zaspokojona na lata.
Chciałabym wypróbować lakiery OPI, China Glaze czy Essie. 
Pędzle Real Tehniques do różu i flat top Hakuro to stanowczo to, czego brakuje w mojej pędzlowej kolekcji.

Może wiele z Was się zdziwi, ale nie mam w domu normalnej suszarki do włosów. Wiele włosomaniaczek twierdzi, że suszenie włosów im szkodzi, ale ponoć bardziej niszczy je spanie z mokrą głową. Nie mówiąc o momentach, kiedy trzeba na szybko umyć głowę przed wyjściem. 
Proszę Świętego Mikołaja o suszarkę z jonizacją i opcją zimnego nawiewu.

Bransoletki Mollie chodzą za mną od dawna. Moim zdaniem są o wiele ładniejsze od lilou, w dodatku sporo tańsze.

I na koniec coś, czego pewnie wiele z Was nie zrozumie :D
Pajacykowa piżamka! :D

Paula z One Little Smile niedawno całkowicie obśmiała je u siebie na blogu ^^ 
Ja jako typowy domowy dresiarz będę bardzo szczęśliwa mając coś takiego :D
Z racji, że ziperall kosztuje 400 zł, a ja jakoś nie widzę potrzeby wydawania tylu pieniędzy na coś w czym nawet nie wyjdę z domu, poproszę o taką z New Looka.
Tak, będę straszyć listonosza.
I dołożę to tego skarpetki frotte z gumowymi stoperami :D

To jak Mikołaju, uda się coś z tego skołować? 

Na koniec podrzucam Wam przeurocze Aniołki:




12 grudnia 2012

Prezent z Ameryki :)

Hej hej :)
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać prześliczne rzeczy, które bliska mi osoba przywiozła dla mnie ze Stanów :) 
Oczywiście już po złożeniu 'zamówienia' dowiedziałam się, że kilka z tych rzeczy można dostać w Polsce :P Głupia Nika, co poradzić :D


Najpierw róże:

*Physicians formula - Happy Booster - no zobaczcie jak to sie w ogóle nazywa :D Najlepszy pomysł na marketing świata. I te serduszka! 
*MAybelline Dream bouncy blush - tutaj chodzi o formułę. On naprawdę jest bouncy! :D Kolor dla mnie trochę za jasny, muszę się z nim troche bardziej pobawić, żeby nauczyć się co zrobić, żeby był widoczny.


*Revlon colorburst lip butter - one są cudowne! Świetne kolory, fajna konsystencja.
*L'oreal color riche balm - jeszcze nie przetestowałam dobrze, ale dzisiaj się dobrze nosiło :)


*Revlon, just bitten, lipstain - za ciemny dla mnie :/ Nie wiem sama czy próbować z nim walczyć, czy wymienić/odsprzedać.
*Cienie maybelline eyestudio - wczoraj testowałam - świetna jakość.


Na koniec - świetna paletka! :D




Jest w niej absolutnie wszystko ^^ 
Nie miałam jeszcze okazji testować, ale mam nadzieję, że się spisze :)


No to co Wam swatchować najpierw? :D

8 grudnia 2012

Prezenty dla chłopaków! Coraz bliżej święta #2


Dziś kolejny post prezentowy!
Pod poprzednim kilka z Was poprosiło o inspiracje prezentowe dla naszych chłopaków, braci itp. Generalnie target to mężczyzna 15-35 :P

W tej części nie podaję konkretnych cen, bo tak naprawdę każdą z tych rzeczy można znaleźć w różnych wersjach i różnych cenach :)



1. Biografia ulubionego sportowca, muzyka, aktora itp (np. Empik) - każdy ma swojego idola. A jak dowiedzieć się o nim więcej, jeżeli nie czytając jego biografię?

2. Scyzoryk typu multitool (np. Yego) - ucieszy każdą złotą rączkę i każdego gadżeciarza ^^ Takie narzędzie przydaje się też na wszelkiego rodzaju wyjazdach, mniej lub bardziej survivalowych :)

3. Spinki do mankietów (np. Yego) - czy eleganckie, czy bardziej humorystyczne - każdy mężczyzna powinien mieć spinki i odpowiednią do nich koszulę! Toż to must have jak mała czarna ;)

4. Porządny kalendarz, na przykład Moleskine (np. Yego) - co by się chłopina lepiej zorganizował, ogarnął wszystkie sprawy i miał gdzie zapisywać swoje nieuczesane myśli ^^ Zdaję sobie sprawę, że w dobie smartphone'ów coraz mniej osób używa papierowych kalendarzy, ale na pewno znajdą się jacyś tradycjonaliści w tym względzie ;)

5. Plakat na ścianę (np. www.galeriaplakatu.pl) - z ulubionego filmu, z ulubionym muzykiem czy sportowcem. Dobrze dobrany może być fajnym dodatkiem do pokoju.

6. Ciepła bluza, porządny, bawełniany dres (np. Cropp, Everlast, TK Maxx) - oni tego nie mówią, ale też lubią mieć ciepło i wygodnie. I też lubią w domowych pieleszach wskoczyć w coś wygodnego. Ciepła, bawełniana bluza na pewno przyda się na nadchodzące mrozy :)

7. Zdalnie sterowany helikopter (np. Toys4Boys) - przecież każdy facet ma w sobie coś z małego chłopca ;) I nie śmiejcie się, taki helikopter to wcale nie banalna zabawka dla malucha. Ciężko opanować sterowanie nim, a zajęcia i zabawy ze znajomymi będzie przy tym mnóstwo. 

8. Piersiówka (np. Toys4Boys) - żeby mieć się czym rozgrzać w te straszne zimowe dni, przecież nie chcecie, żeby się rozchorował ;)

9. Książka Jeremy'ego Clarksona (np. Empik) - nie znam chłopaka, który nie oglądałby choć raz Top Gear. Książki Clarksona zdobyły dużą popularność, jest już dobrych kilka części. 

10. Gra na komputer/konsolę (np. Empik, Saturn, Media Markt itp.) - dla miłośników gier. Ja wiem, że większość osób teraz gry ściąga, ale myślę, że fajnie mieć dobrą grę na półce ;) Tutaj akurat Borderlands 2, mój mężczyzna mówi, że dobra strzelanka. Same pewnie wiecie czy Wasz woli strategie, RPG czy mordobicie ^^

11. Piłka! (np. Decathlon) - do kosza, do nogi, do siatki - w co on tam gra. Ja już nie mogę słuchać, jak za każdym razem gdy umawiają się z kolegami na granie jest wielki problem, kto weźmie piłkę. A potem jest tylko jedna i brakuje. Każdy facet, który uprawia sport powinien mieć do niego odpowiedni sprzęt :D


To tyle pomysłów, wszystkie są zaaprobowane przez mojego mężczyznę (lat 21). Ale prawda jest taka, że tak jak dla kobiety zawsze znajdzie się jakiś uniwersalny prezent, tak z mężczyznami jest trochę trudniej. Myślę, że każda z Was sama dobrze wie, czego on potrzebuje - czy akurat skończyły mu się ulubione perfumy i potrzebuje nowych, czy zainteresował się czymś nowym, czy narzeka na brak jakiejś rzeczy. Mogę jeszcze tylko dodać, że faceci zdecydowanie wolą prezenty praktyczne. Czasem nie warto się super starać i kombinować nad mega wyrafinowanym prezentem, kiedy on najbardziej będzie zadowolony z prostej rzeczy, której potrzebował :)


Koniecznie piszcie swoje propozycje w komentarzach! Może razem wymyślimy więcej ^^ Co kupujecie swoim chłopakom/braciom/narzeczonym w tym roku? 


6 grudnia 2012

Coraz bliżej święta #1 Prezenty dla Pań :)



Ho ho hoł kochane! :D
Myślę, że Mikołajki są idealnym momentem żeby zacząć na blogu świąteczną serię :) 
Od tej pory będę Was męczyć tym tematem pewnie do końca miesiąca :D No, chyba że wpadnie mi coś ciekawego do głowy to zrobimy małą odskocznię ;)

Na pierwszy ogień inspiracje prezentowe, na początek dla pań/dziewczyn :)
Takie posty pojawiają się na wielu blogach, jednak myślę, że inspiracji prezentowych w okresie świątecznym nigdy za wiele ;)


1. Ładna książka kucharska, np. Nigelli (Empik, ~60 zł), jeżeli obdarowana nawet nic z niej nie ugotuje, to zdjęcia w takich książkach można oglądać godzinami :)

2. Własnoręcznie dobrana paletka Inglot (salony Inglot, ~10 zł za wkład). Możemy wybrać cienie dla pań, które lubią malować oczy, zrobić paletkę szminek, korektorów czy mały zestaw różnych produktów - podręczny make up na każdą okazję :) I tutaj moja UWAGA do pań, które proszą swoich panów o taką paletkę na święta - oni naprawdę nie mają pojęcia o co Wam chodzi :D Spiszcie im numerki cieni, które chcecie dostać. Umierałam ze śmiechu rok temu, kiedy pomagając mojemu mężczyźnie wybrać zestaw idealny dla jego mamy patrzyłam na kolejnych panów rozpaczliwie szukających pomocy wśród tych wszystkich 'babskich pierdół' ^^

3. Zestaw do czekoladowego fondue (Duka, 59,90). Kto nigdy nie jadł czekoladowego fondue nie zna życia. Serio. Nie ma nic lepszego. Idealne za równo na długie zimowe wieczory, jak i na letnie imprezy, kiedy mamy duży wybór owoców do maczania (moje personalne odkrycie roku - śliwki w occie! <3)

4. Urocza rękawica kuchenna, tudzież inne przydatne akcesorium kuchenne (Duka, 29,90). Zdaję sobie sprawę z tego, że nie każda kobieta lubi gotować, ale błagam - z uroczymi akcesoriami nawet robienie jajecznicy staje się czystą finezją! Teraz jest tego tak kosmiczny wybór w sklepach, że spokojnie możemy stworzyć mały zestaw perfekcyjnej gospodyni :)

5. Silikonowe foremki do ciasta (Duka, 24,90). Tak naprawdę powód powinien być ten sam co wyżej. Błagam, jakie to jest urocze! :D

6. Kubas (Duka, 29,90). Kto nie lubi napić się ciepłej kawy/herbaty/kakałka w te zimne dni? No kto? Taki ciepły napój wypity z ładnego kubka podarowanego przez bliską osobę rozgrzewa maksymalnie :)

7. Wygodne spodnie od piżamy (H&M, 59,90). Nawet jeżeli nie do spania, to do turlania się po domu w leniwe dni. W takich spodniach można czuć się bardziej kobieco niż w wyciągniętym dresie (mimo to dres jest moją miłością na wieki <3) ^^

8. Paletka Sleek au naturel (allegro, drogerie internetowe, ~30 zł). Taka paletka przyda się każdej kobiecie, która chociaż raz na jakiś czas się maluje. Kolory są tak dobrane, że spokojnie można stworzyć coś na dzień i na wyjście. Jeżeli dobrze znacie preferencje obdarowywanej, można oczywiście bardziej poszaleć z kolorystyką, ale nie ma co ryzykować - au naturel przyda się na pewno ;)

9. Zestaw prezentowy z Bath&Body Works ( Bath&Body Works, ~100 zł). BBW przygotowało świetne zestawy prezentowe, różnej wielkości. Ten który pokazałam jest akurat średni, zawiera żel pod prysznic, balsam do ciała, potrójnie nawilżający krem do ciała, mgiełkę i myjkę, całość jest wsadzona w plastikową wanienkę, którą potem możemy spożytkować do przechowywania mydełek i kul kąpielowych w łazience :) Zapachy są piękne, kosmetyki dobrej jakości - ja bym się nie obraziła za taki prezent :)

10. Podręcznik makijażu, np. Bobby Brown (Empik, ~60 zł). To też nie jest prezent dla każdego, ale jeżeli nasza znajoma interesuje się makijażem, taka książka na pewno pomoże jej się w tym kierunku rozwinąć. 

11. Pyszna herbatka, np. z Marks&Spencer (Marks&Spencer, 9,19 zł). Koniecznie w zestawie z kubkiem! Tutaj możemy poszaleć z różnymi smakami, pójść do skelpu typu "Herbaty Świata" i wybrać kilka mieszanek. Dla kawoszek możemy znaleźć świeżo zmieloną smakową kawę. To jest taki typ prezentu, który zawsze możemy podarować komuś kto "ma wszystko", albo komuś, kogo nie za bardzo znamy. Testowałam ten patent kilak razy, sama też dostawałam takie prezenty i wszyscy zawsze byli zadowoleni :)

Ufff, to tyle moich pomysłów na prezenty dla Waszych najbliższych kobiet :) Szczerze mówiąc mogłabym wymieniać dalej, ale pewnie niewiele osób by przez to przebrnęło :D

Jakie są Wasze pomysły na świąteczne prezenty? Pokrywają się z moimi czy wręcz przeciwnie?

I UWAGA!
Co jeszcze chciałybyście zobaczyć w świątecznej serii? Mam jeszcze sporo pomysłów, ale ten blog jest pisany dla Was, dlatego chętnie zaspokoję Wasze potrzeby :)

Buziaki!






4 grudnia 2012

Paletka za grosze: Technic Electric Metalix

Pamiętacie moją akcję z pierwszą paletką sleek? Tym, które nie pamiętają przypomnę, że okazało się, że na te cienie jestem uczulona. Co prawda nie sprawdzałam na innych paletkach niż oh so special, ale nie chcę ryzykować zakupu kolejnej paletki, która może chcieć mnie skrzywdzić :P

W każdym razie sleek u mnie odpada. Wszystkie dziewczyny, które bawią się makijażem na pewno wiedzą, jaka to strata. Do tej pory nie mogę tego odżałować, bo w ich kolorach jestem zakochana. W dodatku ta cena... 

Ile było radości, gdy od Orlicy dowiedziałam się o taniutkich paletkach technic electric. 
A jeszcze więcej gdy mój wspaniały mężczyzna wczoraj mi taką wręczył :D


Paleta bardzo przypomina wyglądem cudeńka sleeka...
A koszt to 18 zł z przesyłką :)



W środku mamy 12 cieni wielkości 50 groszówki.


Pierwszy, biały cień pokruszył się podczas przesyłki. 
Naprawiłam jak umiałam ^^

Swatche:





Cienie są mocno perłowe (w koncu to paletka metalix) i całkiem nieźle napigmentowane. 

Problemy z tą wersją kolorystyczną są dwa.
Wcale nie ma tu 12 kolorów :D




O ile te najjaśniejsze delikatnie różnią się odcieniem, tak miedziane, szare i w pewnym stopniu te żółte, są identyczne moim zdaniem ^^

Drugi problem, jest taki, że nie zrobimy całego makijażu jedną paletką. Przynajmniej ja nie umiem. 
Na oku zlewa mi się to wszystko w jedną wielką perłę i świeci ^^

(użyłam tu 4 różnych kolorów z tej paletki ^^)


Cóż, generalnie jestem zadowolona, zwłaszcza jak za takie pieniądze. 
Ale przyznam szczerze, że bardziej odpowiada mi kolorystyka dwóch pozostałych paletek:
jedna jest mega kolorowa, wręcz dyskotekowa: KLIK
a druga cała w fioletach: KLIK

Brakuje mi w mojej kolekcji kolorowych cieni, których mogłabym użyć raz na jakiś czas do jakiegoś bardziej szalonego makijażu. Nie chcę wydawać pieniędzy na pojedyncze cienie w tym typie, dlatego jeżeli nie dorobię się paletki typu 88 kolorów to pewnie zainwestuje w dwie pozostałe :)

Znaleźć je można na allegro i w sklepie urodomania :)

Znacie te paletki?
Co o nich sądzicie?

A może polecacie coś lepszego z podobnej półki cenowej?




3 grudnia 2012

Włosyyyyy - po listopadzie :)

Wiem wiem, poprzednia aktualizacja, była nie tak dawno temu, jednak ostatnio zaczęłam je robić praktycznie w połowie miesiąca :D
Od teraz postaram się, żeby pojawiały się jak najbliżej 1 dnia miesiąca.


Włosy są trochę zmaltretowane, bo dzień wcześniej męczyłam je lokówką ^^
Są ostatnio trochę suche, a końce idą do ścięcia jak tylko znajdę czas i pieniądze na fryzjera :D

'Kolekcja' produktów do włosów:





Nie mierzyłam ich. 
I jestem ostatnio strasznym włosowym leniem...

2 grudnia 2012

Randomowe fajności miesiąca: Listopad!

Tak tak, właśnie zaczął się grudzień.

Ja wiem, że to się mówi zawsze, ale TEN miesiąc naprawdę strasznie szybko mi zleciał! Może dla tego, że dużo się działo, może dlatego, że chcę już święta ^^

Czas na moje ulubione podsumowanie :)

Tym razem na początek gadżet/akcesorium:



Mój nowy portfeeeel! Jestem nim absolutnie zauroczona :) Spełnia te funkcje, których od niego oczekiwałam. Brakuje mi tam tylko jeszcze jednej przegródki, bo nie mam gdzie trzymać zdjęć i innych pierdół tego typu :D

Ulubieniec kosmetyczny: 


Carmex jaśminowo-zielonoherbatowy jest idealny. Ładnie pachnie, działa jak trzeba. Wydaje mi się, że zmienili trochę formułę, odkąd ostatnio kupowałam carmex. 

Najlepsza szamka świata:

(ze strony producenta)

Te płatki są takieeee dobreeee! Jak chocapic, tylko z karmelem <3 
Jeżeli lubicie jeść płatki i gdzieś traficie na te, koniecznie spróbujcie!

Serwis internetowy, który odkryłam na nowo w tym miesiącu to...


Masa inspiracji, poprawiaczy humoru i w połączeniu z aplikacją świetny zabijacz czasu na wykładach^^
Jeżeli jesteście ciekawe mojego gustu, po prawej jest ramka z moim nickiem i ostatnio polubionymi obrazkami :)

Książka, która poruszyła mnie najbardziej:


Ta książka naprawdę trzepie po głowie. Myślę, że każda fanka książek dystopijnych, na które ostatnio jest moda, powinna przeczytać "Rok 1984" Orwella i "Nowy wspaniały świat" Huxley'a, żeby zobaczyć, jakie były źródła tego nurtu. 

Polecam z całego serca i pamiętajcie, że Wielki Brat ZAWSZE patrzy...

Filmy, mam dwa:

Pierwszy durny:


Dwóch baaardzo kiepskich policjantów, dostaje zadanie wtopienia się w środowisko licealnej młodzieży, aby odnaleźć dilera narkotyków. Film jest typową głupią amerykańską komedią do pośmiania :)

Drugi poważny:


Ten film obejrzałam wczoraj, więc tak naprawdę powinien się zaliczyć do fajności grudnia, ale wrzucam go tutaj, żebyście jak najszybciej to obejrzały :)

Wchodzimy w świat czarnych służących w małym amerykańskim miasteczku. Akcja dzieje się w 1963 roku (w tle zabójstwo Kennedy'ego). Co najbardziej uderza? To, że takie rzeczy działy się tylko 50 lat temu, w ponoć cywilizowanym kraju. Poza genialnym scenariuszem mamy tu też świetne kostiumy i grę aktorską. Jedyne czego się mogę przyczepić, to to, że jedna z bohaterek wylewa więcej coca-coli niż ma w butelce w następnej scenie :D

Film jest dość długi i nie najlżejszy, ale na pewno wart uwagi.

Na koniec muzycznie:



Piękna, smutna piosenka. Dawno nie słyszałam tak dobrej polskiej muzyki.


Wkręcamy się powoli w klimat :)

Randomowa randomowa fajność:




Zdania na temat tegorocznych dekoracji świątecznych na Krakowskim Przedmieściu są podzielone. Ja jestem zakochana :) Jestem tam codziennie i nie mogę się napatrzeć. Postaram się zrobić dla Was oddzielny post ze świąteczną Warszawą :)


I to tyle :)

Ile z tych rzeczy znacie? 
A które chciałybyście poznać? ^^











Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...